W marcu nasz organizm staje do walki z wiosennym przesileniem. Odczuwamy ogólny spadek energii, senność i rozdrażnienie, aż w końcu nasza odporność zostaje ostatecznie znokautowana. Oczywiście atak wirusów i bakterii możemy skutecznie odeprzeć i z całą pewnością nie potrzebujemy do tego żadnych medykamentów.

Kiedy zima przestaje już dawać się nam we znaki, a przyroda budzi się do życia, część z nas w przeciwieństwie do niej zamiast rozkwitać, opada z sił. Statystyki potwierdzają, że przełom lutego i marca to szczyt zachorowań na grypę, w samym marcu natomiast odnotowuje się największą ilość infekcji górnych dróg oddechowych.
Z osłabioną odpornością walczymy, obierając różne taktyki, jednak tę najbardziej efektywną metodę zwykle lekceważymy…

Wypłukuj toksyny!

Katar, kaszel, ból gardła, podwyższona albo obniżona temperatura – to właśnie standardowe objawy przeziębienia. Producenci leków prześcigają się w oferowaniu kolejnych preparatów łagodzących jego symptomy – i choć niektóre z nich rzeczywiście bywają skuteczne, to z reguły nie pozwalają na dotarcie do sedna problemu. Zwalczają objawy, a nie źródło choroby. Tymczasem, jak to zwykle bywa, to te najmniej wymagające i paradoksalnie najmniej popularne sposoby bywają najlepsze.
Nie zapominając o odpowiedniej higienie (myciu rąk, warzyw i owoców), zdrowej diecie, aktywności fizycznej, unikaniu kontaktu z chorymi, dużej ilości snu i witaminowej profilaktyce, warto uzmysłowić sobie, że jednym z kluczowych sposobów na walkę z przeziębieniem organizmu jest także odpowiednia wymiana płynów. To właśnie dzięki niej szybciej pozbędziemy się szkodliwych toksyn i drobnoustrojów, a tym samym zwiększymy szanse naszego organizmu na ostateczne pokonanie choroby.
W przypadku uporczywego kaszlu właściwa wymiana płynów pozwala na powstawanie odpowiedniej warstwy śluzu, co usprawnia odkasływanie i łagodzi związane z tym nieprzyjemności – rozrzedza flegmę i łagodzi podrażnienia gardła i krtani. Dostarczanie organizmowi dużej ilości płynów jest także szczególnie istotne w trakcie gorączki – kiedy podwyższa się temperatura ciała, poprzez pot tracimy duże ilości wody, które jak najszybciej należy uzupełnić.

Woda i…?

Choć najlepiej sięgać po wodę, pożądaną rolę odgrywają także inne płyny – np. soki, herbaty czy zupy. Poza tym w zwalczaniu przeziębienia pomaga nie tylko ich spożywanie. Doskonałe na ból gardła są tzw. płukanki – np. roztwór wody z solą fizjologiczną albo ostudzona herbata rumiankowa, którymi kilka razy dziennie można przepłukać gardło.
Z podobnych roztworów, albo wykorzystując olejki eteryczne – tymiankowy, eukaliptusowy czy sosnowy – można także przygotować inhalacje. Para wodna doskonale nawilża drogi oddechowe, udrażnia nos i zatoki.
Ważne! Inhalacje możesz wykonywać nie częściej niż 3 razy dziennie, natomiast po ich zakończeniu powinnaś odpocząć co najmniej pół godziny. Uważaj szczególnie na olejki eteryczne – jeśli użyjesz ich zbyt dużo, ich działanie może okazać się szkodliwe, a w ekstremalnych przypadkach nawet trujące.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy