Podstawą każdej udanej relacji jest szacunek do drugiego człowieka. Niby banał, jednak bywa, że trzeba sobie o nim przypomnieć. Szacunek jest nie tylko konstruktem teoretycznym i sposobem myślenia o drugiej osobie, ale przede wszystkim objawia się w działaniu. Jeśli twierdzimy, że kogoś szanujemy, a ta osoba tego nie odczuwa to znaczy, że robimy coś źle. Przez poszanowanie należy rozumieć takie nasze nastawienie do innych, które na nich bezpośrednio oddziałuje, buduje poczucie bezpieczeństwa i akceptacji. Dobry szef powinien przede wszystkim skupić się na tych dwóch aspektach budując relacje z podwładnymi. Czym innym jest zarządzanie ludźmi, a czym innym rządzenie nimi.

Będąc na stanowisku kierowniczym niezależnie od faktycznej władzy łatwo można poczuć się dowódcą i nieświadomie rozszerzyć swoje kompetencje na inne sfery życia podwładnych. Pokusa jest duża, zwłaszcza gdy trafi się na pracowników, którzy nie są w stanie stawiać jasnych granic związanych z ich życiem osobistym i czasem poświęcanym pracy. Co ciekawe, osoby, które biorą na siebie dużo obowiązków i pracują na bardzo wysokich obrotach są w pierwszej kolejności kandydatami do wypalenia zawodowego, dlatego warto osoby o takich skłonnościach stopować i pomagać im znaleźć równowagę w pracy i  kreowaniu życia zawodowego. Oczywiście można w taki nadmiarowy sposób pracować przez dłuższy czas, ale jeśli nie chcemy co kilka lat wymieniać doświadczonych pracowników na nowych entuzjastów to trzeba znać umiar w obciążaniu ich zadaniami. Praca to bieg długodystansowy.

Szacunek do podwładnych nie oznacza wcale braku krytyki, ale pozwala zastępować ją konstruktywną informacją zwrotną, która stosowana w adekwatny sposób pozwala na rozwój pracownika i podnosi jego poczucie wartości. Rozmawianie bez negatywnych emocji o błędach jest niezwykle cenną umiejętnością, która w dłuższej perspektywie zawsze się opłaci. Poza tym w informacjach zwrotnych lepiej jest przekazywać jasno, że mówimy o zaniedbaniach w procedurach działania, a nie o osobistych predyspozycjach.

Kolejną dobra praktyką jest chwalenie. Nie musi ono być koniecznie wyrażana w premiach finansowych, ale ważne by następowało dostatecznie często i przede wszystkim w odpowiednich momentach. Pracownik chwalony za dobre wykonanie zadania, które jest dla niego banalne poczuje się niekoniecznie dobrze, ale jeśli włożył sporo wysiłku w to, co zrobił i zostało to zauważone będzie podwójnie zadowolony.

W budowaniu zespołu ważne jest również zauważanie indywidualnych cechy każdego jego członka. Nie jest dobrym szefem ten, który chce by inni byli tacy jak on. Każdy człowiek ma inne predyspozycje i mocne strony, których rozwój może być doskonałym kapitałem firmy. Dodatkowo możliwość realizacji się w tym, w czym jest się dobrym jest bardzo gratyfikująca. Dobry przełożony jest też dobrym psychologiem, który potrafi empatycznie spojrzeć na swoich podwładnych i zrozumieć, że mogą mieć gorsze dni, czuć się przepracowani oraz odpowiednio na to reagować.

W pracy statystycznie spędzamy ogromną część swojego życia, dlatego niezmiernie ważne jest dbanie o relacje ze swoimi współpracownikami. Jeśli są one zbudowane na szacunku i zaufaniu to czas spędzony wspólnie można zarówno wykorzystać produktywniej, jak i po prostu przyjemniej.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy