19 Sie

Czy mamy wpływ na to, jakich mężczyzn przyciągamy?

Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się jaki masz wpływ na wybór partnera? Czy istnieje możliwość, by była to kwestia wyłącznie przypadku? A może jest coś, co kieruje nami, gdy decydujemy, że to właśnie z tym mężczyzną chcemy spędzić resztę życia? Psychologia ma na ten temat swoją teorię.

Wybieram faceta nieświadomie?

 

Może sama tego doświadczyłaś lub słyszałaś, jak bliska ci koleżanka mówi: „Ciągle trafiam na dokładnie takich samych mężczyzn. I zawsze kończy się tak samo – porażką.” Dlaczego życie jest tak powtarzalne? Jeśli trafia nam się ciągle to samo, to można stwierdzić, że żyjemy nawykowo, bez udziału świadomych wyborów. Pierwszym krokiem do sukcesu jest zdanie sobie z tego sprawy. Świadome i racjonalne wybory w tym przypadku nie istnieją! Nasze modele świata tworzą się w dzieciństwie, to tam ukryte są przyczyny naszych decyzji. To co dzieje się w domu rodzinnym, buduje w naszym umyśle obraz, do którego w dorosłym życiu wszystko musi pasować.

 

Związek jako spełnienie tęsknot

 

Pierwszym mężczyzną, którego widzi mała dziewczynka jest jej ojciec. Powielamy relacje, które tworzymy z ojcem, ale także te, które nasz tata tworzy z mamą. Kiedy ojciec kocha mądrze i świadomie, córka potrafi docenić sama siebie, czuje swoja siłę i wartość. Doświadczając takiej miłości, znajduje kochających mężczyzn. Jeśli między rodzicami nie ma miłości, dziewczynka czuje się winna (oczywiście nieświadomie). Z kolei kobiety wychowywane przez ojców na pokorne i posłuszne, noszą w sercu wiele gniewu, ale nie potrafią go wyrazić. Szukają wówczas „mężczyzn-opiekunów, albo znajdują „mężczyzn-tyranów”, takich jak ich ojcowie.

 

W jasny sposób mówi o tym teoria koluzji, o której pisze Jurg Willi w książce „Związek dwojga”. Ukazuje on związek jako nieświadomą grę, która obojgu partnerom obiecuje spełnienie tęsknot, a zarazem zapewnia kontrolę nad towarzyszącymi lękami przed utratą autonomii. W każdym z nas drzemie ogromne pragnienie jedności z ukochaną osobą, głęboko ukryta tęsknota za troską, wzajemnym oddaniem i bezgranicznym zaufaniem.  Niemniej to nieświadome pragnienie często prowadzi nas do kryzysu. Po fazie zakochania nadchodzi rozczarowanie, bo osoba z którą jesteśmy, nie może nam dać tego, czego pragniemy. Nie jesteśmy świadomi, że nasz partner nie jest w stanie zaspokoić naszych dziecięcych pragnień. Początkowo koluzja przynosi nam poczucie szczęścia i spełnienia w relacji, bo partnerzy czują się wzajemnie niezastąpieni. Tęsknimy za czymś niezrealizowanym, niedopełnionym w dzieciństwie, ale nie wiemy za czym konkretnie, bo przecież nasz partner nie jest naszym ojcem ani nie czyta w naszych myślach, nie ma obowiązku czy też mocy, by dać nam to, czego nam brakuje. Tęsknoty te odczuwane są szczególnie głęboko, jeśli we wczesnym dzieciństwie nigdy nie dochodziło do ich zaspokajania lub nie były zaspokajane dostatecznie i teraz nieświadomie odczuwamy chęć dopełnienia brakującego.

 

Dlaczego zostałeś moim mężem?

 

Poszukując partnera myślimy: „On jest dla mnie idealny!”. Według psychologów jest to wybór podyktowany podobieństwem psychologicznym. Choć czasami wydaje nam się, że jest na odwrót – że to przeciwieństwa się przyciągają.  W rzeczywistości ludzi przyciągają do siebie podobieństwa, a najważniejsza jest jedna szczególna cecha – podobieństwo środowiska rodzinnego. Te sygnały wysyłamy do siebie, zanim zaczniemy ze sobą rozmawiać.

 

Dowodem na to jest eksperyment przeprowadzony przez Robina Skynera, brytyjskiego psychiatrę i inicjatora techniki grupowej i terapii rodzinnej. Uczestnikami eksperymentu byli ludzie, którzy się nie znają, a po znalezieniu się w grupie, poproszono ich, by dobrali się w pary. Nie wolno im przy tym rozmawiać. Mają jedynie wybrać innego członka grupy, który przypomina kogoś z rodziny albo mógłby pasować na członka rodziny. Następnie poproszono ich, żeby ze sobą porozmawiali i zobaczyli, czy mogą na tej podstawie stwierdzić, co skłoniło ich do takiego wyboru. Okazało się, że wybierali osoby pochodzące z rodzin, które funkcjonowały podobnie jak ich własna np. z rodzin w których nie mówiło się o uczuciach, w których trzeba było być wesołym, w których ojcowie przebywali poza domem, nie można było mówić o złości, itp. Odnajdywali między sobą wiele podobieństw, a osoby, które nie wybrały nikogo pochodziły z rodzin zastępczych, domów dziecka albo były adoptowane.

 

Wniosek? Ludzie dobierają się na podstawie cech swojego środowiska rodzinnego – historii rodziny albo dominujących w niej postaw – to nieświadoma atrakcyjność. Rodzinę nosimy w sobie, poszukujemy sygnałów i sami nadajemy sygnały, dzięki którym odnajdujemy osoby o podobnej do naszej historii, chcąc naszą przyszłą rodzinę zaprojektować na podstawie doświadczeń z dzieciństwa.

 

Jak to zmienić?

 

Trzeba być świadomym, posiąść tę tajemną wiedzę i uczyć się ją wykorzystywać w codziennym życiu. Jeżeli dochodzimy do wniosku, że w poszukiwaniu partnerów, przyjaciół nieustannie trafiamy na takich samych ludzi, a te wybory nie są dla nas dobre, powinniśmy zadać sobie pytania: czego mi brakuje?, jaką pustkę chcę wypełnić?, co te wszystkie osoby łączy? Po to, by świadomie być z innymi, należy najpierw poznać siebie, swoje zasoby i ograniczenia w budowaniu szczęśliwego dla NAS życia. Bo nie wystarczy tylko chcieć. Aby podejmować słuszne decyzje, trzeba zatrzymać się i głębiej w siebie spojrzeć. Dzięki temu nasze decyzje są świadome i nie przekazujemy własnych lęków, oczekiwań, bólu naszym dzieciom. Wybór należy do Ciebie.

 


Autorka artykułu:

Sylwia Żbik-Weiss – psycholog, psychoterapeuta Gestalt, inicjatorka Centrum Psychoterapii i Rozwoju Strefa Bytu w Katowicach. Ukończyła studia podyplomowe z zakresu Zarządzania Zasobami Ludzkimi oraz roczny kurs „Praca z Rodziną w Ujęciu Systemowym” we Wrocławskiej Pracowni Psychoedukacji i Terapii PLUS. Jest mamą trójki dzieci, żoną, córką, siostrą i przyjaciółką.

 

Kontakt:
www.strefabytu.pl
e-mail: info@strefabytu.pl

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy