13 Lis

Czy owoc może być „tłusty”?

W niektórych regionach świata nazywane jest gruszką aligatora ze względu na kształt oraz ciemnozieloną, chropowatą skórkę. W Japonii jest popularnym dodatkiem sushi, w Brazylii najczęściej wykorzystuje się je do przygotowania mlecznego koktajlu, w Meksyku z kolei najlepiej znane jest pod postacią Guacamole. 
O czym mowa?

Awokado to owoc maślany – takie określenie zawdzięcza dużej zawartości tłuszczów. Bez paniki, tłuszczów łatwo przyswajalnych, które są bardzo zdrowe dla naszego serca. Posiada również właściwości, dzięki którym obniżany jest poziom trójglicerydów oraz tak zwanego „złego cholesterolu”, przy jednoczesnym podwyższaniu cholesterolu dobrego.

Osoby będące na diecie mogą być spokojne – awokado prawie w ogóle nie zawiera cukru, za to redukuje poziom insuliny we krwi,  skutecznie hamując uczucie głodu. Ponadto jest jednym z najbogatszych źródeł luteiny, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania oczu oraz lecytyny, odżywiającej mózg, usprawniającej pamięć i koncentrację.

Ten niepozornie wyglądający owoc zawiera w swoim składzie ponad 80 związków, w tym aminokwasy budujące mięśnie, witaminy i minerały, tj. błonnik, kwas foliowy, witaminę C, K i B6 (panowie, zapamiętajcie, łagodzi ona nagłe zmiany nastroju u kobiet związane z napięciem przedmiesiączkowym). Posiada sporo miedzi i żelaza, które wspomagają regenerację czerwonych krwinek i zapobiegają niedokrwistości – precz zmęczenie! Potasu zawiera natomiast znacznie więcej niż średni banan.

Awokado genialnie współpracuje z innymi produktami. Co to znaczy? Nasz organizm przyswaja czterokrotnie więcej antyrakowego likopenu z pomidorów, jeśli jemy jednocześnie te dwa składniki na przykład w sałatce. Połączone ze szpinakiem oraz marchewką zwiększa wchłanianie przeciwutleniaczy o 200-400% (!).

Ale konkretnie, komu polecamy?

– osobom borykającym się z niedokrwistością (żelazo, żelazo i raz jeszcze żelazo!)

– chorym na nadciśnienie (skutecznie je obniża)

– rekonwalescentom i ciężko chorym (ma działanie przeciwgrzybiczne, przeciwzapalne i antybakteryjne)

– wszystkim dbającym o wygląd (pobudza produkcję kolagenu, nadającego skórze promienny wygląd i zapobiegającego zmarszczkom, ma głębokie działanie nawilżające skórę oraz jest jednym z niewielu naturalnych produktów, który zawiera duże ilości glutanionu, wspierającego wątrobę i system nerwowy oraz odpowiedzialnego za uzupełnianie i „odzyskiwanie” innych przeciwutleniaczy w ciele)

– osobom będącym na diecie (hamuje uczucie głodu na długi czas)

– osobom aktywnie trenującym (aminokwasy to odżywka dla naszych mięśni).

CIEKAWOSTKA – dlaczego warto jeść pestkę z awokado?

No właśnie, przecież to pestka, na dodatek sporej wielkości i bardzo twarda. Ale! Zawiera jedne z największych ilości przeciwutleniaczy, jakie można spotkać wśród roślin (aż o 70% więcej niż sam miąższ!).  Ponadto posiada właściwości antyoksydacyjne, a więc opóźniające procesy starzenia i to nie tylko skóry, ale przede wszystkim mózgu, serca oraz wszystkich komórek i tkanek jakie posiadamy. Dzięki ogromnej ilości błonnika przyspiesza odchudzanie, reguluje pracę jelit oraz obniża cholesterol.

Pytanie najważniejsze, jak ją zjeść?

  1. Oczyść ją z ewentualnego miąższu.
  2. Susz pestkę około 2-3 dni na słońcu lub kaloryferze.
  3. Następnie włóż do woreczka i rozbij za pomocą młotka, po czym zmiksuj w blenderze na proszek.
  4. Dodawaj do koktajli, soków, smoothie – według uznania.
  5. Smacznego!

 


 

Facebook Comments

Najnowsze tematy