Statystykami można manipulować, ale te niestety nie kłamią. Z powodu różnych zaburzeń psychicznych, leczy się dziś dwa razy tyle Polaków, co na początku transformacji ustrojowej. Częstotliwość rozpoznawania u pacjentów zaburzeń związanych ze stresem, stanami lękowymi i depresyjnymi wzrosła o ponad 200%. Lawinowo rośnie sprzedaż leków antydepresyjnych, nie wspominając już o łatwo dostępnych w każdej aptece suplementach, które mają nas uspokoić, wesprzeć w wyzwaniach dnia codziennego i sprawić, że zaśniemy łatwiej, zapominając chociaż na chwilę o problemach.

Żadna zmiana społeczna nie jest możliwa bez zmiany w nas i naszym postępowaniu. Jeśli koło w aucie jest dziurawe i uchodzi z niego powietrze, można je załatać. Jednak jeśli dalej będziemy jeździć po wertepach, nie oszczędzając naszego sfatygowanego ogumienia, to zaraz dorobimy się kolejnej dziury. Ile można łatać, to co ledwie zipie? Jak długo będziemy się łudzić, że prowizoryczne rozwiązania załatwią nasze problemy?

Słuchaj ciała

Nasze ciało jest bardzo mądre. Wie, kiedy jest czas na pracę, wie kiedy należy odpocząć. Jeśli umiemy go słuchać, powie nam co jeść, co pić, co nam służy, a co zupełnie nie. Niestety bardzo często jesteśmy głusi na jego głos. Bagatelizujemy sygnały ostrzegawcze, nie chcemy ich widzieć. Wracając do terminologii motoryzacyjnej: przegląd auta robimy obowiązkowo, raz do roku. “Przegląd” siebie samego, odkładamy na „święte nigdy”.

Jak nie Ty, to kto?

Jeśli o siebie nie zadbasz, to kto to za ciebie zrobi? Kto wyręczy cię w tym najważniejszym zadaniu? Świat jest ważny, oczywiście. Praca, rodzina, obowiązki, ogródek, pies i kot. W tym wszystkim jestem też ja. Kto zajmie się całym światem, kiedy mnie braknie sił? Kto wesprze męża, żonę, dzieci i rybki, kiedy mnie zabraknie energii, albo na skutek wieloletnich zaniedbań, moje ciało wreszcie powie BASTA?!

W samolocie, podczas zagrożenia obowiązuje następująca procedura bezpieczeństwa: podróżując z dzieckiem, najpierw zakładamy maskę z tlenem sobie, a potem dziecku. Nigdy odwrotnie. Aby dbać o innych, musimy najpierw zadbać o samych siebie.

Kobiety, ach kobiety

Mężczyźni poświęcają się często pracy i sprawom zawodowym, ale potrafią być asertywni w wielu innych dziedzinach życia. Znajdują, mimo wszystko, czas na swoją pasję, przeważnie potrafią się rozerwać ( nie zawsze zdrowo..), mimo niewątpliwych grzechów zaniechania wobec siebie i swojego zdrowia, nie mają intencji ratowania całego świata i poświęcania swojego życia dla dobra ogółu. Inaczej sprawa ma się z kobietami. Bardzo często wpadamy w sidła perfekcjonizmu, przesadnej obowiązkowości, wchodzimy w rolę męczennicy, która wszystko musi, a niewiele może. Kiedy czysta podłoga staje się ważniejsza niż porządek w środku, wtedy czas się zastanowić, czy aby na pewno tędy wiedzie najlepsza, najbardziej optymalna droga przez życie. Altruizm jest ważny, dopóki nas nie zabija.

To nie egoizm!

Dbanie o siebie, o swoje zdrowie, samopoczucie, o swój czas na relaks, odpoczynek, czas na spokojny posiłek, szklankę wody, czy machanie nogą w bucie, to żadne fanaberie! Człowiek do życia potrzebuje nie tylko pracy, nie tylko permanentnego rozwoju, ale także czasu na to, aby po prostu być. Bez tego, prędzej czy później, życie wystawi nam rachunek.

Kto zadba o ciebie, zamiast ciebie? Kto będzie dla ciebie dobry, jeśli ty tego nie potrafisz? Nie trzeba wiele. Nie szukaj wymówek. Nie czekaj na kryzys. Po prostu to rób. Dbaj o to, co masz najcenniejszego: o siebie.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy