18 Lis

Dlaczego uśmiechamy się, gdy świeci słońce?

Jesteśmy w środku kalendarzowej jesieni. Dni są krótsze, a słońce i bezchmurne niebo wita nas coraz rzadziej. Większość z nas cierpi w tym okresie na spadki nastroju i pogorszenie samopoczucia. Z czego to wynika?

Z niedoboru słonecznej witaminy, czyli witaminy D. W naszej szerokości geograficznej, która jest uboga w słońce, tego rodzaju niedobory zdarzają się niezwykle często. Według badań już około 90 proc. społeczeństwa cierpi na nieodpowiednie ilości tej witaminy w organizmie. Codziennie warto więc korzystać z 15-minutowego spaceru na słońcu, z ciałem odsłoniętym w minimum 30 procentach. Dopiero w takich warunkach jest szansa na optymalną syntezę tej witaminy przez skórę. W czasie jesienno-zimowym trudno spełnić ten warunek, dlatego o tej porze roku dużego znaczenia nabiera przyjmowanie witaminy D wraz z pokarmem i suplementacją.

Witamina D odpowiada za prawidłowy rozwój tkanki kostnej, przyspiesza metabolizm, jest także kluczowym elementem bariery immunologicznej, czyli poprawia odporność naszego organizmu. Wykazano, że dzieci z niedoborami witaminy D częściej zapadają na infekcje układu oddechowego w porównaniu do dzieci przebywających na świeżym powietrzu w słoneczne dni. Dorośli z niedoborem witaminy D we krwi częściej obserwują u siebie kaszel, gorączkę oraz objawy chorób górnego odcinka układu oddechowego.

Witamina D należy według uczonych do grupy hormonów. Ma dzięki temu wpływ na inne hormony w naszym organizmie i steruje pośrednio funkcjonowaniem narządów endokrynnych (tarczycy, trzustki, jajników). Układ rozrodczy także jest zależny od tej witaminy, ponieważ jej optymalne spożycie zwiększa spermatogenezę i rozrodczość oraz hamuje rozrost endometrium.

Badania potwierdziły także silny związek pomiędzy niedoborami witaminy D oraz gorszym samopoczuciem a nawet depresją. Witamina D sprzyja redukcji stanu zapalnego, co częściowo może tłumaczyć jej pozytywny wpływ w zapobieganiu chorób układu nerwowego.

Jak stwierdzić, czy mamy niedobór witaminy D?

Objawy przeważnie są bardzo zróżnicowane, mogą pojawiać się bóle kostno-stawowe, bezsenność, brak apetytu, częste infekcje, poczucie przemęczenia, złe samopoczucie czy nadmierna potliwość. Warto sprawdzić jej poziom we krwi.

Jak wzbogacić organizm o ten cenny składnik?

Korzystajmy rozsądnie z kąpieli słonecznych, nie zawsze stosując filtry. W zimie, kiedy słońca jest mało warto wzbogacić menu o jej źródła.

Lista produktów zasobnych w witaminę D nie jest długa. Znajdziemy ją głównie w tłustych rybach morskich, takich jak: węgorz, śledź, łosoś, tuńczyk, sardynki. Pomyślmy tez o suplementacji w porozumieniu z lekarzem.


Autorka artykułu:

Magdalena Maławska – Doradca żywieniowy, psychodietetyk, absolwentka Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz studiów podyplomowych Uniwersytetu SWPS. Jako doradca żywieniowy Nutri-Med zajmuje się układaniem indywidualnych programów żywieniowych dla swoich pacjentów, ucząc ich jak poprzez smaczną i łatwą w przygotowaniu dietę osiągnąć wymarzony cel. Od 2004 roku zajmuje się doradztwem żywieniowym oraz edukacją żywieniową, pogłębiając swoją wiedzę jako członek Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością oraz Polskiego Towarzystwa Dietetyki.

www.nutri-med.pl

 


 

Facebook Comments

Najnowsze tematy