31 Paź

Dziecko nas poróżniło, czyli o konfliktach małżeńskich po porodzie

Pierwsze miesiące po pojawieniu się na świecie nowego członka rodziny to czas wyjątkowo intensywny. Całą uwagę poświęca się tej maleńkiej istocie, która często nie pozwala nawet na chwilę odpoczynku. Dla świeżo upieczonych rodziców, szara rzeczywistość bywa szokująca – nieprzespane noce, ciągła czujność, rezygnacja z dotychczasowego stylu życia nie sprzyjają budowaniu miłej atmosfery. Partnerzy, zamiast się wspierać, rozładowują na sobie nawzajem swoje napięcie. Jak stawić czoła małżeńskim problemom po urodzeniu dziecka?

Przed porodem tworzymy mnóstwo kolorowych scenariuszy. Urządzamy dziecięcy pokoik, dobieramy urocze dodatki, kupujemy śpioszki, śliniaczki, butelki i inne akcesoria. Podekscytowani, z niecierpliwością czekamy na rozwiązanie. I mimo że narodziny dziecka to bez wątpienia czas magiczny, niestety to właśnie wtedy fizyczne wycieńczenie, a także poczucie pełnej odpowiedzialności za najdroższą nam istotę, sprzyjają małżeńskim konfliktom.

Dla wielu par jest to pierwszy poważny kryzys i  zdarza się nawet tym najbardziej zgodnym. Niestety samo uczucie nie wystarczy, aby naprawić zepsute relacje. Przede wszystkim potrzeba ogromnych pokładów wyrozumiałości i wzajemnego szacunku. Ważne jest też, aby dać sobie spory kredyt zaufania i w opiece nad noworodkiem tworzyć zgrany duet, a nie realizować swoje własne ambicje, rywalizując ze sobą o to, kto jest bardziej zaradnym rodzicem.

Najczęstsze przyczyny kryzysu w małżeństwie po narodzinach malucha

  • Zostaw, zrobię to lepiej!

Przez niezwykle silną więź ze swoim dzieckiem, matka często rości sobie prawo do wyłącznej opieki. Jest przekonana, że nikt nie zajmie się maleństwem lepiej niż ona sama. W końcu przez 9 miesięcy stanowili jedność. Młodzi ojcowie, czują się wtedy odtrąceni i niepotrzebni, słysząc ciągle „uważaj, źle to robisz”, nie mają nawet okazji, aby wykazać się w roli ojca.

  • Burza hormonów

Po porodzie, w organizmie świeżo upieczonej matki szaleje burza hormonów i zanim ustanie, musi minąć trochę czasu. Przekłada się ona nie tylko na wahania jej nastroju, ale także problemy w sypialni (mimo że popęd seksualny kobiety wyraźnie się zwiększa). Mężowie w obawie przed sprawieniem bólu swojej partnerce unikają gier miłosnych. Młode matki z kolei, przez kompleksy związane z nie do końca perfekcyjną figurą i pochłonięte opieką nad dzieckiem, również zapominają o życiu seksualnym.

  • Przemęczenie, stres i brak zrozumienia

Urodzenie dziecka zmienia życie diametralnie. Nie ma czasu na wspólne kolacje i wyjścia. Niespokojny, przerywany sen, brak czasu na relaks i samorealizację odbija się na wzajemnych relacjach.

Ponadto kobiety, które rezygnują z pracy, przemęczone całodobową opieką zazdroszczą swoim partnerom wychodzącym do pracy. Oni tymczasem, z radością zamieniliby się miejscami. Wzajemne oczekiwania rozmijają się i w efekcie narodziny dziecka zamiast dopełniać uczucie, dzielą.

Jak sobie z tym radzić?

Najważniejsza jest kontrola własnych emocji i świadomość, że odreagowanie swoich frustracji na drugiej połówce ani nie poprawi naszego samopoczucia, ani nie doda nam energii. Należy też uświadomić sobie, że trudne chwile to właśnie tylko „chwile”, a wszystkie zawirowania nie będą trwały wiecznie. W rozładowywaniu negatywnych emocji pomoże czas spędzany tylko we dwoje. Nawet jeśli nie możecie wyjść razem do teatru albo na długi spacer, moment na rozmowę i okazanie czułości powinien znaleźć się zawsze. Ważny jest także dobry plan działania – najlepiej przygotować go jeszcze przed narodzinami maleństwa.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy