Jeśli czegoś boimy się w dorosłym życiu naprawdę, to śmieszności. Tego, że nas wytkną palcami. Powiedzą, żeśmy głupi. Tymczasem okazuje się, że jest jedna rzecz, której w życiu nie żałujemy praktycznie nigdy. Jest nią nasze własne szaleństwo. To małe, albo większe. Nawet jeśli konsekwencje były nie do końca pozytywne, to na progu śmierci nie ma to znaczenia. Żałujemy tylko tego, na co się nie odważyliśmy. Nie bój się własnej głupoty. Nie bądź też śmiertelnie poważny.

Od Jobsa do nieskończoności

Kiedy w 2005  roku, twórca Apple Steve Jobs, przemawiał do absolwentów Uniwersytetu Stanforda, wcale nie przyszedł prawić komunałów o tym, jak ważne jest aby w życiu iść zawsze tą jedną, najbardziej uczęszczaną drogą, na której rzadko się z nas śmieją. Wręcz przeciwnie.

O nim samym trudno powiedzieć, żeby wybierał konwencjonalnie. Nie skończył studiów, nie nosił garnituru, eksperymentował z dietą, był w jego historii czas, kiedy ponoć wcale się nie mył, bo wierzył, że nie ma takiej potrzeby.

Podczas tego pamiętnego przemówienia, powiedział wiele ważnych słów. Jedno ze zdań brzmiało: „Bądźcie zawsze głodni, bądźcie zawsze głupi”.

Bo w szaleństwie jest metoda. Metoda na sukces.

 

Poważni przegrywają

Ci, którzy zawsze wiedzą jak postąpić. Ci którzy robią tylko to co ma największą szansę się udać. Ci, którzy ze strachu, że się przewrócą nigdy nie ruszają z miejsca.

Nie wchodzą na szczyt.

Prawda o biznesie, o sukcesie, o życiu, jest jedna. Kto nie ryzykuje, kto nie postępuje czasem wbrew temu, co mówią wszyscy, kto nie naraża się na błędy, potknięcia i śmieszność, ten nie ma szans na to, że przeżyje i zbuduje coś niezapomnianego.

Tylko w tym co nowe, niezbadane, tkwi potencjał geniuszu. Tylko w nie do końca rozpoznanych okolicznościach jesteśmy w stanie obudzić swoje pokłady kreatywności, zobaczyć zupełnie unikatowe rozwiązania, zdobyć potrzebną perspektywę, dystans czy wreszcie doświadczenie.

Jest w tym też pewien paradoks.

Nie ma nic śmieszniejszego, niż ludzie koszmarnie usztywnieni w swojej poważności. Tacy, którzy usiłują być za wszelką cenę normalni. Pasować wszędzie, zlewać się z tłem. Ci, którzy najbardziej się boją, że będziesz się z nich śmiać. To właśnie oni stają się z czasem najśmieszniejsi.

 

Mądrzy się śmieją

Poczucie humoru, to cudowna rzecz. Umieć się śmiać z siebie, traktować swoje pomyłki i przywary z przymrużeniem oka, to absolutnie niezbędna umiejętność. Kiedy to potrafimy, nie boimy się kompromitacji. Chętnie dołączymy do szyderców i pośmiejemy się z siebie razem z nimi. A potem i tak zrobimy swoje. Wbrew tym, którzy mówili, że to głupie. Jakie to zresztą ma znaczenie? Ludzie zawsze gadają.

Uśmiech i dystans do siebie przydadzą się Wam na każdej drodze. Nie tylko w styczniu, nie tylko w lutym. Nie tylko wtedy, gdy szukacie pracy, partnera, czy okazji do tego, żeby coś zmienić. Wieczne ocenianie, wystawianie cenzurek sobie i innym, tylko nas osłabia. Szkoda na to czasu i energii.

Zdecydowanie lepiej się pośmiać. Nie ma z czego? Zawsze jest. Zapamiętaj Jobsa. „Bądź głodny, bądź głupi”. I rób swoje. Nawet wtedy gdy się śmieją.

 

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy