Kiedy termometr wskazuje ponad 30 stopni, ostatnia rzecz, o jakiej myślimy, to jedzenie. Tymczasem to właśnie wtedy powinniśmy szczególnie zwracać uwagę, na to co ląduje na naszym talerzu. To czas, kiedy należy pomyśleć o zmianie naszej diety. O czym nie wolno zapomnieć, gdy jest gorąco?

W upalne dni nasz organizm i zdrowie są zagrożone, ze względu na wiele czynników. Przede wszystkim należy zadbać, aby w tym czasie odpowiednio nawadniać organizm. Podstawą, o której nie możemy zapomnieć jest niegazowana woda mineralna. Pijmy jej jak najwięcej, przynajmniej 3 l dziennie. Do różnych dań czy po prostu dla urozmaicenia można dodawać do niej owoce, np. maliny, cytryny czy limonka. Zawsze też dobrze sprawdza się mięta. Woda mineralna nie tylko nawodni organizm, ale jest też świetnym źródłem potasu i magnezu, które odpowiadają za właściwe funkcjonowanie naszego układu nerwowego. Dlatego też jest to idealna propozycja dla osób narażonych na stres. Czym jeszcze poza wodą można nawodnić i poprawić funkcjonowanie organizmu? Chociażby napojem z miąższem z aloesu. Wypijany przed śniadaniem przyspieszy nasz metabolizm, a także wspomoże oczyszczanie organizmu. Koktajle owocowe oraz, modne w ostatnim czasie, koktajle warzywne świetnie ugaszą pragnienie, a także sprawią, że będziemy czuć się bardziej nasyceni. Oczywiste jest, że same napoje nie wystarczą. Co zatem jeść?

Podczas gorących dni nikt z nas nie ma ochoty na tłuste, kaloryczne i ciężkostrawne potrawy (zwłaszcza kiedy w perspektywie mamy wizję wakacyjnego plażowania i czekającego w szafie nowego, pięknego bikini). Dlatego też na lunch najlepsza będzie sałatka. Niezależnie od tego, jaki będzie jej skład pamiętajmy, aby nie dodawać do niej kalorycznych sosów. W przeciwnym razie będziemy bardzo ociężali. Wystarczy kilka kropel oliwy z oliwek, soku z cytryny i octu balsamicznego. Na obiad idealnie sprawdzi się chociażby domowy chłodnik, tradycyjny – z botwinki i zielonych ogórków bądź owocowy np. z truskawek, melona czy arbuza. Kiedy mamy ochotę na grilla, zamiast karkówki czy kiełbasy kupmy rybę! Możemy posypać ją świeżymi ziołami, takimi jak kolendra czy bazylia oraz dodać czosnek. Wszystkie te dodatki działają na organizm chłodząco.

Warte polecenia są oczywiście wszystkie owoce, po które chyba najczęściej sięgamy właśnie latem. Arbuzy, gruszki, melony, czereśnie, jabłka, wszystkie zawierają dużo wody. Osoby odchudzające się powinny pamiętać, że owoców nie powinno się jeść na noc, bowiem zawierają, naturalne, ale tuczące cukry. Za to nie musimy się ograniczać, jeśli chodzi o pyszne warzywa, takie jak pomidor czy ogórek, które w 90% składają się z wody, są więc idealną orzeźwiającą przekąską. Nie można zapomnieć też o tym, żeby przegryzać coś między posiłkami. Doda nam to sił, których znacząco brakuje przy wysokiej temperaturze. Połączenie upałów i głodu może się skończyć omdleniem. Między posiłkami warto jeść jogurty. Są lekkostrawne, orzeźwiają organizm i wspomagają trawienie. Unikajmy za to kupowania lodów. Niestety ten typowo letni deser nie jest polecany przy upałach. Gdy jemy lody nasz organizm przeżywa szok termiczny, co, jak wiadomo, jest bardzo niezdrowe, a także często prowadzi do chorób gardła. Znacznie lepiej, jako deser, sprawdzi się galaretka z sezonowymi owocami.

Smacznego!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy