Niektórzy rodzice sądzą, że najlepszą motywacją dla dzieci jest po prostu kara albo nagroda. Prosty behawioralny mechanizm - skoro wystąpił bodziec, to musi być też reakcja. Cóż, mylą się bardzo, bo umiejętne motywowanie dzieci – szczególnie do wysiłku intelektualnego, wymaga od rodzica wielkiej uwagi i ostrożności.

Drogi rodzicu!

O tym, czy dziecko osiąga edukacyjne sukcesy decyduje wyłącznie jego wewnętrzna motywacja. Ważne jest tutaj pojęcie „wewnętrzna”, ponieważ nawet najbardziej dopracowana rodzicielska kontrola zewnętrzna w postaci szeregu nakazów i zakazów, nie daje wymiernych wymiernych efektów.  Twoją rolą w procesie motywowania, powinno być więc wskazywanie swojej pociesze drogi do odkrycia samego siebie i poznania najmocniejszych stron, nie zaś wytworzenie stytuacji przymusu, w której zagląda w zeszyt tylko po to, aby uniknąć krytyki albo zostać nagrodzonym. Przede wszystkim musisz nauczyć się wspierać i inspirować.

Zanim jednak podejmiesz jakiekolwiek działanie, najpierw odpowiedz sobie na kilka ważnych pytań. Zastanów się, co sprawia twojemu dziecku największą frajdę, a czego nie lubi bądź się obawia, jak szybko przyswaja nowe informacje, jaki ma kontakt z rówieśnikami, a jak traktuje osoby starsze, czy potrafi radzić sobie z oceną efektów swoich działań oraz czy przestrzega panujących w domu i szkole zasad. Przy tym wszystkim, zwróć uwagę na wasz kontakt – przenanalizuj jakimi słowami się do niego zwracasz, jakim tonem formułujesz polecenia i jak on na nie raguje. Pamiętaj, że aby skutecznie wpłynąć na swoje dziecko musisz je bardzo dobrze poznać i szanować jego charakter.

Skuteczne demotywatory, czyli czego nie robić!

Dziecko nie może odczuwać lęku związanego z nauką czy szkołą, dlatego nigdy nie próbuj go szantażować. Granie na emocjach w postaci zwrotów typu: „będzie mi przykro, jeśli nie dostaniesz piątki” albo „jeśli będziesz miał złe oceny, dzieci będą się z ciebie śmiać” to dla dziecka ogromny stres, który zdecydowanie nie sprzyja wewnętrznej motywacji. Dzieci bywają też przekorne, może się więc okazać, że widząc jak bardzo ci zależy, zwyczajnie postanowią robić ci na złość.

Powstrzymaj się od kategorycznie negatywnych ocen pracy swojego dziecka, nawet jeśli na początku jej efekty nie do końca cię zadowalają. Staraj się również nie stosować kar, bo nauka powinna być dla niego możliwie najbardziej przyjemną czynnością. Wszelkie negatywne skojarzenia trzeba eliminować.

Uważaj też z nagrodami. Jeśli dostajemy ich za dużo, po pewnym czasie tracą na wartości. Oczywiście nagradzanie jest przyjemne dla obydwu stron, dlatego nie musisz z niego zupełnie rezygnować. Zachowaj tylko zdrowy rozsądek. Dziecko powinno uczyć się dla własnej satysfakcji, a nie po to, żeby coś otrzymać albo kogoś zadowolić.

Motywacji nie sprzyjają też porówania do innych i stawianie ich za przykład do naśladowania. Nieświadomie możesz wywołać u swojego dziecka niechęć albo uczucie zazdrości w stosunku do lepszych od niego uczniów w klasie.

Twoje dziecko musi nauczyć się samodzielnego dokonywania wyborów i radzenia sobie z ich konsekwencjami. Miej na uwadze, że w przyszłości tylko od niego zależeć będzie, czy osiągnie  sukces. Twoje wyobrażenia na jego temat mogą w ogóle się nie liczyć, jesli samo nie będzie miało ambicji ich realizować.

Facebook Comments

One Comment

  • Wioleta pisze:

    Staram się moim dzieciom pomagać jak mogę, nigdy jednak nie próbuje, żeby robiły coś na siłę – sama dobrze wiem, że jak coś mi się każe, to zniechęca mnie do pracy. Wlaśnie dlatego snuje przed nimi wizje, dlaczego warto to zrobić, a nie mówię, że muszą i koniec . U mnie się sprawdza :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy