Zima w tym roku jest dla nas łaskawa. Jednak w naszym klimacie, wahania temperatur o każdej porze roku są normą. Warto więc wiedzieć, jak domowymi sposobami szybko rozgrzać się zimą.

Najważniejsza zimą jest odpowiednia dieta. Kaloryczne i ostre potrawy sprawiają, że znacznie łatwiej utrzymać nam ciepło w zimne dni. Aby jednak zachować zgrabną sylwetkę, należy unikać pustych kalorii, a wybierać pełnowartościowe dania. W naszym zimowym jadłospisie nie powinno zabraknąć wszelkiego rodzaju kasz, ryb i warzyw strączkowych. Warto też sięgać po pełnoziarniste pieczywo, które na długo pozwala utrzymać uczucie sytości, dodając nam energii.

Rano nie powinniśmy wychodzić bez śniadania. Dobrze wybierać np. granolę z mlekiem. Zupy i dania główne suto zaprawiajmy ostrymi przyprawami, które poprawiają krążenie, dzięki czemu jest nam znacznie cieplej. Na talerzu najlepiej aby znalazły się sycące potrawy takie jak, bigos czy leczo. Dobrze też przygotowywać zupy kremy, które mają właściwości rozgrzewające. Najlepiej z marchwi, pietruszki i dyni. Powinny w nich znaleźć się także czosnek i cebula. Warzywa te dobrze ogrzewają i usuwają wilgoć z organizmu. Są także dobrym zabezpieczeniem przed przeziębieniem, poprawiają bowiem naszą odporność.

Ogrzać organizm można również dzięki odpowiednio dobranym napojom. Znakomicie sprawdzą się napary np. z dzikiej róży i lipy, herbaty z miodem i cytryną z dodatkiem imbiru bądź też herbata z tzw. wkładką, w postaci rumu. Ten powinniśmy jednak stosować w niewielkich ilościach, ponieważ wbrew powszechnej opinii, alkohol po krótkotrwałym rozgrzaniu ochładza organizm. W zimne dni unikajmy także kawy, zawarta w niej kofeina również ochładza.

Oczywiście, nie tylko nasz jadłospis ma wpływ na rozgrzanie organizmu. Równie ważny jest ruch, który poprawia krążenie krwi, a także samopoczucie. Nie trzeba od razu zapisywać się na kurs fitness. Wystarczy aby po przebudzeniu porozciągać się, a przed wyjściem na mróz wykonać krótką serię ćwiczeń. Krążenie krwi doskonale poprawia także naprzemienny prysznic, czyli polewanie ciała na zmianę ciepłą i zimną wodą.

Również po wyjściu z domu możemy zadbać o to, aby było nam cieplej. Stojąc długo na dworze, np. czekając na autobus, można wykonać kilka podskoków, które z pewnością nas rozgrzeją. Zwykle odruchowo w takich sytuacjach chowamy ręce od kieszeni. Oduczmy się tego nawyku. Ruch nadgarstków także poprawia krążenie krwi, dzięki czemu będzie nam cieplej w dłonie. Ewentualnie do kieszeni możemy schować małe termoforki lub ogrzewacze, które aktywują się po przełamaniu. Można ich używać wielokrotnie, wystarczy je tylko zagotować po powrocie do domu.

Powinniśmy myśleć, nie tylko o tym jak się rozgrzać, ale także o tym jak nie zmarznąć. Pomoże nam w tym utrzymanie odpowiedniej temperatury w domu. Nie powinna być ona zbyt wysoka, bo wychodzenie z nagrzanego pomieszczenia na zewnątrz sprawi, że znacznie bardziej będziemy odczuwać zimno. Optymalna temperatura to ok. 18-20 stopni Celsjusza. Gdy zaś już wyjdziemy z domu, oddychajmy przez nos. Zatoki doskonale filtrują powietrze, dzięki czemu je ogrzewają. Zapobiega to przeziębieniom i sprawia, że jest nam znacznie cieplej.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy