Po świąteczno-noworocznym ucztowaniu z pewnością niejeden z nas przekonał się, że nasz układ pokarmowy nie może znieść wszystkiego. Niestety przykre objawy związane z przejedzeniem mogą bardzo skutecznie uprzykrzyć nam życie, zwłaszcza, że nie zawsze przechodzą po kilku godzinach. Jak tego uniknąć i czy domowe sposoby mogą skutecznie złagodzić nieprzyjemne dolegliwości?

Przejedzenie, czyli co…?

Kiedy po obfitym posiłku dokucza nam ból brzuch, pali nas zgaga albo męczy refluks – to znak, że najprawdopodobniej możliwości trawienne naszego organizmu zostały przekroczone. Mechanizm jest bardzo prosty – jeśli zjemy za dużo, układ pokarmowy nie nadąża z trawieniem. Przede wszystkim nie domaga trzustka – pojawia się problem z produkcją odpowiedniej ilości enzymów trawiennych, a zalegające w jelicie niestrawione resztki pokarmów to idealna pożywka dla bakterii. To właśnie ich rozwój powoduje uporczywe kolki i inne sensacje. Ponadto cierpi także nasz żołądek. Podczas spożywania zbyt dużej ilości jedzenia, produkują się nadmierne ilości kwasów żołądkowych, które wywołują nie tylko bóle żołądka, ale też zgagę.

Ale ważne jest nie tylko „ile”, ale także „co” jemy. Dieta uboga w warzywa i owoce, ale za to wypełniona produktami zawierającymi dużo tłuszczy i węglowodanów obciąża naszą wątrobę i powoduje ogólnie nieprzyjemne objawy niestrawności – tzw. zespołu dyskomfortu w jamie brzusznej, objawiającego się m.in. uczuciem pełności i ucisku.

Bywa, że naszą jedyną deską ratunku mogą okazać się już tylko lekarstwa, ale najpierw, przed udaniem się do lekarza warto wypróbować domowe sposoby. Wśród wielu – mniej lub bardziej skutecznych – najlepszym, łagodzącym każdy rodzaj dolegliwości jest picie dużej ilości płynów w różnej postaci.

Nigdy więcej zgagi i niestrawności!

Kluczem do pokonania zgagi, będącej efektem cofania się kwasów żołądkowych, jest ich całkowita neutralizacja. Strzałem w dziesiątkę okazuje się być picie specjalnych, łagodzących naparów, a także wody – koniecznie mineralnej i niegazowanej (woda nasycona dwutlenkiem węgla ma kwaśny odczyn, przez co podrażnia błonę śluzową). Pomagają także herbatki rumiankowe, miętowe czy prawoślazowe, a osobom, u których zgaga występuje często, zaleca się picie naparu z nasion lnu – może konsystencja i smak nie zachęcają, ale skuteczność działania powinna nas przekonać.

Picie ciepłej, przegotowanej wody mineralnej  i herbatek pomaga także na wzdęcia i zaparcia. W walce z tymi ostatnimi,  do wody warto dodać łyżkę miodu i odrobinę soku z cytryny. Nawadnianie się pomaga także w pokonaniu niestrawności. Zaleca się ciepłe, gorzkie herbaty – pobudzają one wydzielanie soków żołądkowych, a wysoka temperatura rozkłada tłuszcze, a także po raz kolejny – zwykłą wodę mineralną. Wypłukuje ona toksyny z organizmu i poprawia metabolizm.

Co ciekawe, poprawę przynosi także napój z octu jabłkowego – wspomaga trawienie, poprawia motorykę jelit i podobnie jak sama woda – wypłukuje toksyny. Jak przyrządzić taki napój? Dwie łyżki octu jabłkowego wystarczy zalać szklanką przegotowanej wody (aby poprawić smak, do gotowego napoju można dodać np. trochę miodu).
Znane jest też korzystne działanie imbiru. Jego korzeń ma właściwości przeciwzapalne, zapobiega nudnościom, a ponadto ułatwia trawienie. Najlepiej dodać go do herbaty albo kupić gotową herbatę imbirową.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy