19 Lis

Studenci często dokonują obserwacji, że po kilku latach uczęszczania na uczelnie mają najbliższych znajomych, których nazwiska zaczynają się na tę samą literę. Przypadek czy jedno z praw psychologii relacji? Wytłumaczenie tego zjawiska jest całkiem łatwe. Otóż niektóre uczelnie mają w zwyczaju przydzielanie studentów do grup ćwiczeniowych wedle alfabetu i tak po kilku latach wspólnego uczęszczania na zajęcia, uczenia się, przygotowywania do kolokwium, tworzą się kręgi przyjaciół. Zostało to nazwane przez psychologów społecznych efektem częstości. Okazuje się, że jeśli z kimś spędzamy dużo czasu, a co więcej mamy jeszcze wspólne zadania do wykonania podczas przebiegu znajomości, to czujemy do tej osoby sympatię.

Podobnie ma się rzecz ze znajomymi z podwórka, jeśli mieszkalibyśmy gdzieś indziej prawdopodobnie nasza grupa znajomych od najmłodszych lat kształtowałaby się zupełnie inaczej. Może to być dobra wskazówka dla rodziców, którzy szukają nowej okolicy do zamieszkania. Co ciekawe efekt ten występuje nie tylko w sytuacjach czysto społecznych, ale także odnosi się do rzeczy, które lubimy. Dobrym ilustratorem tego podejścia jest zdanie z polskiej komedii: Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem, faktycznie jest tak, że jeśli będziemy często spotykać te same utwory muzyczne na swojej drodze – pod warunkiem, że przy pierwszym wysłuchaniu mieliśmy do nich przynajmniej neutralny stosunek – to z czasem zaczniemy je lubić. Podobnie rzecz ma się ze znajomymi. Jeśli ktoś nie wzbudzi naszych negatywnych uczuć przy pierwszym spotkaniu, to gdy będziemy z tą osobą spędzać dużo czasu, zaczniemy ją szczerze lubić.

Niewiele znajomości zawartych w takich warunkach jest w stanie przetrwać próbę czasu, gdy okoliczności ulegają zmianie. Po przeprowadzce z jednego miejsca zamieszkania do innego rzadko utrzymuje się kontakt z grupą poprzednich sąsiadów. Podobnie po skończeniu szkoły czy studiów niewiele znajomości utrzymuje się w takiej samej kondycji. Jednak zazwyczaj poznajemy nowe osoby i zawieramy przyjaźnie. Z kim więc i w jaki jeszcze sposób wchodzimy w relacje? Otóż wedle teorii psychologicznych najchętniej poznajemy bliżej osoby, które wykazują umiarkowaną chęć do zawierania nowych znajomości. Dlaczego nie tych, którzy są najbardziej otwarci i bezpośredni? Prawdopodobnie zauważamy, że nie traktują nas wyjątkowo, a są tacy wobec wszystkich, mamy również podejrzenia, że ich zachowanie nie jest do końca szczere. Satysfakcjonująca relacja to wysiłek i pewna inwestycja zasobów wobec przyjaciela, a osoby nadmiernie otwarte, utrzymujące żywe kontakty z wieloma osobami po prostu nie wydają się prezentować dostatecznej ilości zaangażowania w poszczególne relacje, dlatego też nie są często potencjalnymi przyjaciółmi pierwszego wyboru.

Co interesujące najczęściej wśród kompanów najbardziej cenimy tych, którzy na początku znajomości byli powściągliwi wobec nas albo nawet nie darzyli nas sympatią. Uważa się, że zmiana ich postawy wobec nas wpłynęła na obniżenie uczucia lęku w ich towarzystwie, przez co przebywanie z nimi stało się widocznie przyjemniejsze i to właśnie uczucie zmiany pamiętamy najlepiej w kontekście wspólnych kontaktów. Co więcej, uzyskanie pozytywnej informacji zwrotnej o sobie samym, po bliższym poznaniu, umacnia nasze poczucie wartości, a to, jak powszechnie wiadomo jest po prostu przyjemne. Gdy skojarzymy te uczucia z owym początkowo nieprzychylnym znajomym, to jasne staje się, dlaczego zyskuje on w naszych oczach.

A co decyduje o trwałości relacji? O tym za tydzień.

Facebook Comments

2 Comments

  • Ewa pisze:

    A ja moją najlepszą przyjaciółkę ze studiów wybrałam na imprezei integracyjnej – miała coś w oczach, coś podobnego do mnie i wiedziałam, że to będzie jedna z blizszych mi osob. Znamy się już 10 lat, wciaz czesto spotykamy i wiem, że to ona miala się zjawić w moim zyciu i zostać na zwsze :)

  • Celina pisze:

    Ciekawe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy