Każdy człowiek zdaje się mieć w swoim doświadczeniu epizod odczuwania nieśmiałości w sytuacjach towarzyskich, niektórym doskwiera ona częściej, innym od czasu do czasu, jest to jednak zjawisko dość powszechne.

W badaniach Philippe Zimbardo mianem nieśmiałych określa się do 60% Amerykanów, co przecież może wydawać się dziwne, bo w powszechnym wyobrażeniu mieszkańcy USA wydają się być bardzo otwarci i przebojowi. Śledzenie nieśmiałości w Polsce ujawnia podobne tendencje, statystyki mówią o tym, że trudności w sytuacjach społecznych doświadcza aż 50% osób. O ile może to być zaskakujące, kiedy uświadomimy sobie, że żyjemy w kraju, w którym co druga osoba jest nieśmiała, to jednak jeśli rozważymy,że cechy związane z nieśmiałością mogą być prezentowane w określonych, często izolowanych sytuacjach, wyniki badań wydają się być bardziej związane z rzeczywistością. Nieśmiałość może bowiem być traktowana jako względnie stała cecha danej osoby, jak i jedna ze strategii jej działania. Innymi słowy, nieśmiałość nie w każdej sytuacji może być eksponowana, co jednak nie umniejsza jej negatywnego wpływu na życie jednostki.

Skąd się bierze? Otóż jej źródeł jest kilka. Istnieje pewna biologiczna podatność, związana z określoną aktywnością struktur mózgowych, która daje osobie nadmierną gotowość do reagowania nieśmiałością w sytuacjach społecznych. Dodatkowo w rozwinięciu takiego stylu zachowania, pomagają procesy uczenia się. Dzieci, których rodzice są nieśmiali, mają dużą szanse by przejąć od nich ten sposób zachowania, dzięki procesom obserwacji i uczenia się we wczesnym dzieciństwie. Wbrew pozorom, jest to bardzo dobra wiadomość, bo przecież jeśli można się czegoś nauczyć, to i jest możliwość oduczenia się.

Osoby określające się jako nieśmiałe, mają często zbyt mało umiejętności społecznych. Z jednej strony, ze względu na brak odpowiedniego treningu, czyli niewielu doświadczeń w kontaktach i interakcjach z innymi ludźmi. Z drugiej, poprzez podtrzymywanie stanu względnej izolacji społecznej w związku z odczuwaniem dyskomfortu w towarzystwie. Widać tu jasno mechanizm błędnego koła, a i samo podtrzymywania nieśmiałego stylu funkcjonowania, bo by pozbyć się nieśmiałości potrzeba m. in. zyskać więcej różnorodnych umiejętności społecznych, które rozwijać można tylko w sytuacjach komunikacji z innymi ludźmi, co osobom nieśmiałym przychodzi z trudem.

Wrogiem otwartości na innych i pewności siebie w relacjach, są także wygórowane standardy, które stosujemy w stosunku do siebie samych. Istotne jest, by zrozumieć, że zbyt wysokie wymagania w stosunku do nas samych mogą być tylko krzywdzące, a nie rozwojowe. Najczęściej wyróżnia je to, że opisują stany odległe od realnych, niemożliwe do osiągnięcia w krótkim przedziale czasu lub niekiedy nawet nigdy. Przypuśćmy, że ktoś chciałby być wysoki, jednak natura obdarzyła go niskim wzrostem, gdyby trzymał się tej chęci kurczowo, to jego życie byłoby pasmem frustracji. Jego realne predyspozycje nigdy nie miałyby szansy dorównać tym wymarzonym. Podobnie rzecz ma się często z idealnym obrazem siebie u osób doświadczających nieśmiałości, jego osiągnięcie jest czasem po prostu niemożliwe lub wymaga dużo czasu i pracy. Pierwszym krokiem do osiągnięcia równowagi w tej sferze, jest więc akceptacja swoich ograniczeń i praca nad nimi, ale tylko pod warunkiem zgody na to, że zmiany będą następować powoli.

Jeśli wymagamy od siebie zbyt wiele, to wielce prawdopodobne jest, że będziemy podejrzewać innych ludzi o podobne oczekiwania wobec nas, a stąd już niedaleko do odczucia, że jesteśmy negatywnie oceniani na każdym kroku. Taki tok rozumowania, prowadzi do odczuwania dyskomfortu w towarzystwie innych, rozpamiętywania gaf towarzyskich i słabszych momentów. Warto tu zastanowić się, czy my sami także surowo oceniamy naszych rozmówców, czy przyglądamy się im wnikliwie podczas wspólnie spędzanego czasu, czy rozpamiętujemy ich niezgrabności towarzyskie? Statystyki mówią, że tak się nie dzieje, ludzie raczej chętniej skupiają się na sobie, niż na innych, a i częściej analizie podlegają stany wewnętrzne niż zachowanie współrozmówców. W końcu ponad połowa z nas jest nieśmiała…

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy