Czasami nasze żale, smutek czy problemy przygniatają nas z dnia na dzień coraz mocniej, podcinając nasze skrzydła. Co zrobić, gdy wciąż masz wrażenie, że nic ci nie wychodzi, ciągle masz pod górkę i z niewiadomych przyczyn nie możesz odnieść sukcesu?

„Od lat mam wrażenie, że stoję w miejscu” – wyznała mi Karolina, moja serdeczna koleżanka, która już 5 rok pracuje w międzynarodowej korporacji. „Moi znajomi biorą śluby, rodzą dzieci, awansują, jeżdżą na drogie wakacje, zarabiają więcej ode mnie, mają mnóstwo energii, a ja… sama nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że moje życie jest jakieś takie bezbarwne” – dodaje. Każdy z nas ma w życiu różne etapy. Raz pijesz szampana na jachcie, raz odcinają ci prąd… W życiu bywa naprawdę różnie. Jeśli jednak takie „poczucie bezbarwności” trwa długo, warto poszukać jego przyczyn nieco głębiej niż tylko w zmianie pracy, wyznaczeniu nowych celów czy skupianiu się tylko na pozytywnych rzeczach.

Jeden z najlepszych coachów w Polsce, Daniel Konieczny jako jedno z pierwszych ćwiczeń podczas swojego coachingu zaleca wybaczenie wszystkim, którzy w całym twoim życiu wyrządzili ci jakąkolwiek krzywdę. Dlaczego warto przeprowadzić takie ćwiczenie? „Wielu z nas ma takie ogromne <<łańcuchy>>, czyli nasze żale, wściekłość na kogoś, rozczarowania itp., które ciągną nas w dół lub trzymają cały czas w tym samym miejscu, nie pozwalając nam rozwinąć skrzydeł i swobodnie spełniać swoich marzeń” – tłumaczy Daniel.

Jak więc wybaczyć? Jest to niezwykle trudne, gdyż często chowamy nasze urazy przez długie lata. Jeśli także ty żywisz do kogokolwiek urazę, teraz jest idealny moment, aby w końcu uwolnić się od tych uczuć. Weź kartkę papieru i zacznij od podzielenia swojego życia na mniej więcej pięcioletnie etapy. Jeśli masz np. 30 lat, wypisz na kartce liczby: 5, 10, 15, 20, 25, 30. Następnie zastanów się, co wówczas robiłaś, co się wydarzyło w twoim życiu, gdy miałaś 5 czy 15 lat za co możesz wybaczyć innym ludziom i sobie. Dokończ zdanie: „Wybaczam tobie mamo/tato/koleżanko z 3c (czy komukolwiek innemu) to, że… (wpisz tutaj powód swojego żalu np. „Wybaczam ci mamo, że wciąż na mnie krzyczałaś” lub „Wybaczam ci koleżanko z 3c, że odbiłaś mi chłopaka, w którym byłam zakochana”). Najważniejsze jednak, aby wybaczać nie tylko innym ludziom ale także i sobie. Uzupełnij więc także zdanie: „Wybaczam ci (tutaj wpisz swoje imię) to, że…”. Bardzo ważne jest, aby to ćwiczenie wykonać w 100% szczerze. Gdy już wypiszesz wszystko, przeczytaj to głośno i powoli, a następnie spal tę kartkę myśląc, że życzysz tym ludziom, o których pisałaś wszystkiego, co najlepsze.

„Moimi klientami są najwięksi przedsiębiorcy w kraju, a nawet premier Irlandii” – mówi Daniel Konieczny. „Gdy mówię im o tym ćwiczeniu i zachęcam, aby je wykonali, spora część osób ma opory. Wydaje się im to jakieś dziwne, wręcz sekciarskie. Jeśli jednak je szczerze wykonają, jego efekty są niesamowicie budujące i dają im prawdziwą pozytywną energię do działania” – zapewnia.

Karolina również postanowiła je wykonać, choć na początku wydawało się jej, że nie ma do nikogo żalu. Gdy jednak wypisywała wszystkie „wybaczenia”, które przychodziły jej do głowy, okazało się, że gdy miała 16 lat, jej rodzice się rozwiedli, ojciec zostawił ich dla młodszej kobiety, z którą obecnie założył rodzinę. Od rozwodu ojciec nie interesuje się ani nią, ani jej chorą mamą. „Wydawało mi się, że już dawno zapomniałam o tym rozwodzie rodziców” – opowiadała mi, gdy zapytałam, jak jej poszło to ćwiczenie. „Jednak sama nie wiedziałam, że w głębi serca mam tyle żalu do ojca, do matki, do mężczyzn, do rodziny, do wielu ludzi… Nigdy wcześniej o tym nie myślałam. Zawsze żyłam dniem dzisiejszym. Jak czytałam na głos te moje żale, płakałam jak szalona. Aż się sama sobie dziwię…” – wyznała. Bardzo często płacz jest cudownym narzędziem, który służy nam do usunięcia negatywnych emocji z organizmu, więc jeśli potrafisz płakać, płacz w każdej sytuacji, gdy tylko masz na to ochotę.

„Czuję się teraz spokojna” – kontynuowała Karolina. „Tak, jakbym zrzuciła z pleców ogromny ciężar. Poczułam jakąś dziwną lekkość…”. Każdy oczywiście przeżywa wszystko na swój sposób. Jedni płaczą, inni milczą, jeszcze inni nie potrafią sobie przypomnieć sytuacji, w których odczuwali żal. Ważne jest jednak, aby wciąż pracować nad swoim rozwojem i byciem lepszą wersją samego siebie. Być może wykonując takie oczyszczające ćwiczenie także i tobie „zerwą się łańcuchy”, które nie pozwalają ci być tam, gdzie chcesz być. Kto wie… Warto po prostu to sprawdzić.

Facebook Comments

2 Comments

  • Ewa pisze:

    Wybaczanie to dobra rzecz, przetestowalam na sobie – dusz nagle staje sie lekka :)

  • Mira pisze:

    Są rzeczy których wybaczyć nie potrafię… Bardzo chciałam i nie mogę ! To siedzi we mnie bardzo głęboko i chyba już nigdy mi nie przejdzie – do mojej śmierci. Jestem martwa za życia już bardzo długo. Tylko jeden człowiek… Myślałam, że jeśli on umrze to mi ulży, ale nie pomogło… A z natury jestem tolerancyjna, empatyczna, życzliwa… To do mnie właściwie nie pasuje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy