Z jakiego powodu ulegamy pokusom i nie możemy nic zmienić w swoim życiu, pomimo iż w każdy poniedziałek planujemy tę zmianę, a zwykle i tak działamy stereotypowo ?

Jedna z odpowiedzi, i chyba najbardziej naukowa z możliwych, to taka że nasz mózg ma inne interesy niż cała reszta w nas. Mózg skupia uwagę tylko na tym, co jest mu znane. Nie lubi niepewności i inności.

Szczególną funkcją mózgu jest wykrywanie i rozpoznawanie wzorców i prognozowanie zagrożeń. Nasz mózg najbardziej lubi stabilność, stałość, pewność i spójność informacji. Wszystko co jest nowe, nieprzewidywalne, niepewne, zmienne interpretuje jako zagrożenie.” (David Disalvo)

Dlatego, gdy mamy plan zmiany, to wtedy naszym podstawowym problemem staje się mózg, który nagradza nas dobrym samopoczuciem jeśli działamy przewidywalnie bez ryzyka i dostarczamy mu wystarczająco dużo kalorii żeby zaspokoić jego potrzeby energetyczne.

Jeśli jesteśmy w miejscu, w którym od dawna ryzykujemy, to mózg ustala to jako wzorzec i dąży do jego powtarzania. Wtedy niepewne staje się to, co nie jest ryzykiem.

Co w związku z tym ?

Świadomie eksperymentować. Na początku bez planu, że coś będę realizować przez cały rok.

Zacząć od sprawdzenia swoich wzorców, przekonań, tego co jest dla mnie trudne, czego się obawiam, czego się wstydzę czego nigdy nie zrobiłam /zrobiłem.

Nie tańczę bo się wstydzę. Jestem już w tym wieku, że nie wypada śpiewać. Za późno na zmianę – pozostały mi kapcie i telewizor. Nie zakładam firmy, bo to za duży wysiłek i ryzyko, że się nie uda. Boję się nudy, więc ciągle się spotykam z ludźmi. Ryzykuję. bo wtedy czuję, że żyję itp.

Jeśli COŚ w nas domaga się zmiany, to potrzebujemy włożyć energię w działanie

Na początku mózg będzie oponował i zachęcał do pozostania w starym schemacie, np. siedzenia przed telewizorem lub spotkań z koleżanką/kolegą i omawianiu po raz kolejny tego samego problemu egzystencjalnego. Nasz mózg lubi opowieści, najlepiej takie, które już kiedyś opowiadaliśmy lub słyszeliśmy.

I kto to mówi ?

Mózg: daj sobie spokój szkoda zdrowia przecież możesz bez tego żyć, nie ryzykuj bólu konsekwencji, to strata energii, dobrze jest tak jak jest.

Cała reszta ducha i ciała: zrób to, zobaczysz, poszerzy się świadomość, poznasz swoje nowe umiejętności, nowych ludzi, dotrzesz do prawdziwego potencjału, tak dłużej się nie da żyć.

Jeśli zrobimy coś, czego zwykle nie robimy: ( jw.) zatańczymy, założymy firmę, wyskoczymy z kapci, zaśpiewamy, posiedzimy w domu i ponudzimy się spokojnie bez ryzyka, albo po prostu zaczniemy jeść inną ręką niż do tej pory, wtedy poszerzamy zakres swoich możliwości i tym samym realizacji siebie w świecie.

Żeby stworzyć nowe połączenie neuronowe potrzebujemy od 3 do 6 tygodni powtarzania zachowania (10 minut tańca, lekcja śpiewu). Wtedy też nasz mózg włącza to, co nowe do wzorca.

Jak zwykle, zachęcam do zrobienia pierwszego kroku. Dopiero gdy zostanie zrobiony krok, wtedy będąc w realnym doświadczeniu widzimy, czujemy i słyszymy co zrobić dalej. Często w opozycji do naszego mózgu.

Powodzenia życzę!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy