Owoce należą do grupy produktów spożywczych, których zwykle nie odmawiamy sobie podczas diety. Od dziecka słyszymy "jedz owoce, są zdrowe". Istotnie, zawierają dużo błonnika, witamin, minerałów i antyoksydantów, ale okazuje się, że mają również swoją ciemną stronę, która może stanowić zagrożenie dla sylwetki, a w pewnych przypadkach nawet zdrowia.

Cukier

Większość owoców zawiera dużo cukru. Jest to cukier owocowy, najczęściej fruktoza. To jednak wcale nie jest dobra wiadomość. Nasz organizm traktuje go podobnie jak ten zwykły, biały, którym słodzimy kawę czy herbatę. Co więcej owoce potrafią zawierać go bardzo dużo. Przeciętny ananas to równowartość około 15 łyżeczek cukru!

Co dzieje się po spożyciu tak dużej dawki szybkiej energii? Zwykle nasz organizm nie potrafi sobie z tym poradzić, naddatek energii jest odkładany w postaci tkanki tłuszczowej. Innymi słowy, większość owoców trudno zaliczyć do produktów dietetycznych, mimo że dostarczają cennych, pro-zdrowotnych substancji.

Pora na owoce?

Pojawia się więc pytanie, czy skoro owoce niosą tak duży ładunek prostego cukru należy z nich całkowicie zrezygnować? Oczywiście nie. Będą znakomitym rozwiązaniem w sytuacjach, kiedy organizm ma duże zapotrzebowanie na energię. Świetnie sprawdzą się jako posiłek potreningowy. Ich spożycie zaraz po wysiłku pomaga odbudować zapas glikogenu co sprzyja regeneracji. Warto również uwzględnić je jako dodatek do śniadania. Zaraz po przebudzeniu organizm potrzebuje odrobiny „szybkiej energii”, która pozwoli nam stanąć na nogi. W tym jednak przypadku, należy je traktować jako dodatek do bardziej złożonych węglowodanów, np. płatków owsianych, a nie posiłek sam w sobie.

Natomiast najgorszą porą na spożycie owoców są godziny wieczorne. Zwykle wtedy nie prowadzimy już intensywnej aktywności, a nasz organizm nie ma dużego zapotrzebowania na tego rodzaju węglowodany. Kolacja bazująca na owocach to w większości przypadków szybka droga do dodatkowych kilogramów. W to miejsce dużo lepiej sprawdzą się warzywa, które zwykle są bardzo niskokaloryczne, charakteryzują się niewielką gęstością kalorii, a przy okazji – podobnie jak owoce – zawierają witaminy, minerały, antyoksydanty i dużo błonnika.

Czy dotyczy to wszystkich owoców?

I tu dobra wiadomość. Nie wszystkie owoce zawierają dużo cukru. Za stosunkowo bezpieczne należy uznać owoce leśne – borówki amerykańskie, maliny, truskawki, jeżyny, jagody. Podobnie sprawa wygląda z cytrusami, takimi jak grejpfrut czy cytryna (choć ta ostatnia zwykle nie jest ulubioną przekąską).

Soki bez dodatku cukru

To kolejna pułapka, w którą starają się wpędzić nas producenci. Napis „bez dodatku cukru” sugeruje, że sok go nie zawiera. Błąd. Nawet jeśli producent nie dosypuje cukru, zawiera on naturalny cukier owocowy, który jak wspomniałem jest równie niebezpieczny, szczególnie dla sylwetki. Każdy może sprawdzić to samodzielnie. Przy następnej wizycie w sklepie warto zwrócić uwagę na skład i porównać nektar i 100 % sok bez dodatku cukru. Okaże się, że ilość węglowodanów oraz kaloryczność jest prawie identyczna w obu przypadkach. Warto podkreślić, że 1 litr naturalnego soku 100% bez dodatków, to równowartość około 20 łyżeczek cukru! Właściwie nie ma tu różnicy między większością gazowanych napojów, przynajmniej w kontekście kaloryczności i negatywnego wpływu na sylwetkę.

Owoce suszone

Rodzynki, morele, śliwki, daktyle w postaci suszonej są chętnie spożywane jako przekąska. A to właśnie taka postać jest najbardziej niebezpieczna dla sylwetki! Ich indeks glikemiczny jest wyższy od glukozy, co oznacza, że są produktami, które najbardziej gwałtownie podnoszą poziom cukru we krwi. Ich regularne spożycie w dużych ilościach może przyczynić się nawet do zwiększonego ryzyka występowania cukrzycy typu II. Wszystko za sprawą ich postaci. Suszone owoce prawie wcale nie zawierają wody, więc gęstość kalorii jest w nich niezwykle wysoka. Można powiedzieć, że to skumulowana porcja cukru, na która szczególnie należy uważać w sytuacjach innych niż powysiłkowe.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy