Pewnego dnia dochodzisz do wniosku, że najwyższy czas zacząć żyć inaczej – chcesz zmienić pracę, lepiej się odżywiać, rozpocząć walkę z nałogiem. Nareszcie jesteś gotowa, aby wziąć pełną odpowiedzialność za swoje życie. Planujesz, rozmyślasz, przygotowujesz na to innych. Jednak pomimo jasnej motywacji, pozostajesz bierna, zamiast działać, codziennie rano dopada cię myśl - „jeszcze nie dziś, zacznę od jutra!” W zostaniu panią swojego losu i podjęciu jakichkolwiek kroków, przeszkadza ci słaba wola. Sprawdź, czy można ją w sobie odnaleźć i w jaki sposób nad nią pracować.

Z eksperymentów wyjaśniających fenomen działania ludzkiej woli, wynika, że ma ją w sobie absolutnie każdy z nas, a problem polega jedynie na nieumiejętnym wykorzystywaniu jej obecności.  Choć czasem mamy wrażenie, że po prostu zniknęła, a winę za wszystkie niepowodzenia zrzucamy na naszą naturę albo nieprzychylny los, to w rzeczywistości  silna wola jest tylko głęboko ukryta w zakamarkach naszego umysłu, a my musimy się tylko trochę  postarać, by „wyszła” z ukrycia. Choć brzmi to trochę abstrakcyjnie, chodzi to to, aby w efekcie raz na zawsze stać się kowalem swojego losu i jeśli marzyć, to tylko po to, aby te marzenia rzeczywiście się spełniały.

Naukowców od dawna frapuje zjawisko oddziaływania siły woli na ludzkie zachowanie. Wilhelm Hofmann, badacz z Chicago, wspólnie ze swoim zespołem potwierdził, że wraz z upływem czasu coraz trudniej zachowywać nam samokontrolę i opierać się pokusie realizowania różnych pragnień. Szansa na to maleje tym bardziej, im częściej człowiek decyduje się przegrywać walkę z kuszącymi przyjemnościami. Silna wola słabnie więc z dnia na dzień i co istotne, w ogóle nie zdajemy sobie z tego sprawy. Nie znaczy to jednak, że nie zmienia się nasza życiowa percepcja. Roy Baumeister z Florida State University podkreśla, że ludzie o słabej woli mają problem z nadmierną emocjonalnością. Mają niższy próg bólu, z łatwością się wzruszają, trudniej im także odmówić sobie np. kontynuacji oglądania telewizji, czy pałaszowania paczki chipsów.

Ten sam naukowiec udowodnił jednak, że nie można się temu poddawać, bo silną wolę da się wyrzeźbić podobnie jak mięśnie. Kiedy nie trenujemy albo przesadzamy z aktywnością fizyczną mogą się zerwać albo co najmniej powodować nieprzyjemne dolegliwości. Jednak regularna, systematyczna praca nad nimi powoduje, że rosną. A zatem najlepszym sposobem na pobudzenie siły woli jest jej trening.

Podpowiadamy, jak wypracować doskonałą „sylwetkę” silnej woli.

  1. Wola pomaga albo przeszkadza w dojściu do celu, pamiętaj więc, że musisz bardzo dokładnie go sprecyzować. Miej również na uwadze, że przede wszystkim to ty powinnaś chcieć zmian. Jeśli masz żyć tak, jak ktoś tego od ciebie oczekuje, mając inne zdanie na ten temat, rzeczywiście może być kiepsko z twoją silną wolą (ale w tym wypadku nie powinnaś nawet próbować opierać się pokusie życia zgodnie z własnym sumieniem). Dlatego do niczego się nie zmuszaj, sztuczna presja zdecydowanie nie jest twoim przyjacielem.
  2. Spróbuj podzielić swoją drogę dotarcia do tego ostatecznego celu na kilka mniejszych etapów. Ich pokonywanie będzie cię coraz bardziej do niego przybliżać. Nie bój się rozłożyć ich w czasie, przecież nie wszystko musi dziać się w ekspresowym tempie. Dzięki tej „sztuczce” twoje dążenia do zmiany własnego zachowania przestaną ci się wydawać tak bardzo odległe. Pomoże ci to także w uniknięciu zniechęcenia do dalszej pracy nad sobą.
  3. Wypisz na kartce wszystkie efekty, jakie przyniesie ci wzięcie życia pod kontrolę. Często zaglądaj do tej listy, szczególnie, gdy poczujesz, że twoja wola słabnie. Pomyśl, ile możesz zyskać, jak wspaniale będziesz się czuć już na mecie, jak pozytywnie wpłynie to także na twoje relacje z najbliższym otoczeniem. Najlepiej wyobraź sobie tę szczęśliwą chwilę, kiedy inni są  z siebie dumni, a ty z radością  mówisz, że najważniejsze to mieć silną wolę.
  4. Bez względu na to, do czego dążysz pamiętaj, że twoja siła tkwi w dobrze odżywionym mózgu. Dostarczaj sobie sporo glukozy!
  5. Badaczka Nicole Mead doszła do wniosku, że w treningu silnej woli, a zatem w walce z pokusami pomaga także bardzo prosty psychologiczny trik. Jeśli jesteś w trakcie diety, a masz ochotę na zjedzenie czekolady, przełóż moment jej zjedzenia na inny termin, bliżej nieokreślony. Jeśli walczymy z nałogiem, zapalenie papierosa również odłóż w myślach na przyszłość. Prawdopodobieństwo, że nie doczekasz wyznaczonej daty jest prawie stuprocentowe.

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy