Rutyna, przyzwyczajenia, monotonia. To wszystko sprawia, że z kreatywnego i ciekawego świata dziecka wyrastamy na dorosłego człowieka, dostosowującego się do reguł narzucanych nam przez innych. Jednak to dziecko o potężnej wyobraźni i sile twórczej wciąż w nas drzemie. Wystarczy tylko je obudzić.

Z kreatywnością jest jak z mięśniami. Każdego dnia, krok po kroku, systematycznie możesz pomagać kiełkować kreatywnym i innowacyjnym pomysłom w Twojej głowie. W tej dziedzinie, tak jak i w sporcie, trening czyni mistrza. W dodatku znajdowanie niestandardowych rozwiązań wymaga mniej wyrzeczeń niż wylewanie siódmych potów na bieżni czy rowerze.

Od czego zacząć? Najlepiej od przełamania codziennych schematów. Spróbuj dziś po wyjściu z pracy zboczyć ze zwykle obieranej ścieżki. Pojedź nieznaną Ci trasą, wstąp do sklepu czy kawiarni, w której nigdy nie byłeś. Bacznie obserwuj to, co dzieje się wokół Ciebie. Zapamiętuj kolory, dźwięki, zapachy. Zauważaj szczegóły, które zwykle Ci umykały, które wydawały się nieważne. Zmiany i porzucanie rutyny to doskonały trening i stymulacja dla Twojego mózgu. Dzięki takim drobnym zabiegom stanie się on bardziej otwarty na nowe idee. Wtedy właśnie warto zacząć trening kreatywności.

Ćwiczenia wspomagające kreatywne myślenie, mają to do siebie, że zawsze są wykonywane poprawnie! Liczy się w nich to, co akurat w danym momencie przyjdzie nam do głowy oraz to, jak będą podążać nasze skojarzenia. Zobaczysz, że z każdym dniem ćwiczeń, myśli będą pojawiać się szybciej, a rozwiązań będzie więcej.

Zacznij od prostej gry w skojarzenia. Zapisuj swoje pomysły w wolnej chwili i twórz coraz dłuższy łańcuch słów. Znajdź jak najwięcej zastosowań dla danego przedmiotu, np. kubka. Staraj się wyjść poza schematy. Wiadomo, że kubek to naczynie, z którego możesz się napić. Ale to też naczynie, w którym możesz trzymać zioła, który może służyć jako foremka do ciasta, świecznik, piórnik na biurko, pojemnik na… no właśnie, na co?  To już Twoje zadanie. Wymyślaj jak najwięcej zastosowań przedmiotów, które Cię otaczają. Gdy ten sposób pobudzania kreatywności stanie się monotonny, zmień go! Zacznij wymyślać jak największą ilość definicji przedmiotów, które masz „pod ręką”. Innym razem znajduj ich wspólne cechy (np. lusterka i telefonu komórkowego, paska i głośników od komputera, szminki i długopisu). Kolejnego dnia poszukaj jak najmniejszej liczby skojarzeń pomiędzy dwoma całkiem odmiennymi przedmiotami czy słowami, które je połączą ze sobą. Bo jaki ciąg skojarzeń może połączyć ławkę z księżycem? Albo wodę z zasłoną? Spróbuj! Na pewno znajdziesz interesujące powiązania.

Przed snem daj się ponieść wyobraźni i zapytaj siebie: co by było, gdyby…? Na przykład słonie nauczyły się latać? Zabawki umiały mówić? Żółwie skakały ze spadochronu? Pamiętaj ani pytania, ani odpowiedzi nie są nigdy zbyt absurdalne, jeśli chodzi o pobudzanie naszego umysłu. Nasza wyobraźnia nie ma przecież granic.

Kreatywność pobudzają też ćwiczenia ruchowe, zwłaszcza taniec, który angażuje obie półkule mózgu. Ale jeśli nie masz czasu, partnera do tańca albo poczucia rytmu, nic straconego! Możesz ćwiczyć swoje półkule np. rysując jednocześnie obiema rękami albo w tym samym momencie próbując klepać się po głowie jedną ręką, a masować po brzuchu drugą.

Bądź wytrwały, a zobaczysz, że szybciej niż myślisz, zaczniesz zasypywać swojego szefa innowacyjnymi pomysłami. Powodzenia!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy