Święta Bożego Narodzenia to jedne z nielicznych dni w roku, kiedy na naszych stołach królują ryby. Zgodnie z tradycją, na kolacji wigilijnej nie może zabraknąć smażonego karpia, śledzi w wielu wydaniach albo innych specjałów z różnymi gatunkami ryb w roli głównej. Szkoda tylko, że to rybne szaleństwo nie trwa u nas trochę dłużej…

Agencja badawcza IPSOS podaje, że chociaż doskonale zdajemy sobie sprawę z wartości odżywczych ryb, to jednak bardzo rzadko goszczą one na naszych stołach. Statystycznie, Polacy spożywają ok. 13 kg ryb w ciągu roku. To bardzo kiepski wynik, zwłaszcza, że w Unii Europejskiej średnio zjada się prawie dwa razy więcej – ok. 22 kg.  Średnią podobnie jak my, zaniżają też nasi sąsiedzi – Niemcy, Czesi i Słowacy. I co z tego, że najbardziej lubimy pangi i łososie, skoro nie jest to ani miłość stała, ani bezgraniczna…

Dlaczego warto postawić na rybną dietę?

Dobry wpływ ryb na ludzki organizm właściwie jest nieograniczony. W kategorii „wartość odżywcza” przewyższają one wszystkie inne mięsa. Zawierają wysokoprzyswajalne białko, nienasycone kwasy tłuszczowe (omega-3), witaminę D, a także mnóstwo składników mineralnych, takich jak: magnez, wapń, jod czy fluor.

Ryba rybie nierówna…

Absolutnie wszystkie ryby są wartościowe, ale jednak skład poszczególnych nie jest identyczny. Zależy on od gatunku ryby, terenu jej występowania, wieku i rodzaju pożywienia. Główne kryteria podziału ryb to oczywiście ich pochodzenie – mamy ryby morskie i słodkowodne, ale także ilość zawartego w nich tłuszczu, a więc kwasów omega-3, które zdecydowanie są w rybach najcenniejsze.

  1. Kryterium pochodzenia
  • ryby morskie: łosoś, makrela, tuńczyk, śledź, halibut, dorsz, szprot,
  • ryby słodkowodne: leszcz, brzana, karaś, karp, pstrąg, płoć lin, jesiotr, sandacz.
  1. Kryterium tłustości
  • ryby chude: morszczuk, dorsz, tilapia, sandacz, kergulena, sola, lin, szczupak, miruna, mintaj, panga, płastuga, flądra, dorada, leszcz, płoć,
  • ryby średniotłuste: pstrąg, karmazyn, karp, turbot,
  • ryby tłuste: halibut, łosoś, węgorz, tuńczyk, śledź, makrela, sardynka, szprot.

Zawartość kwasów tłuszczowych w rybach i owocach morza: łosoś 1,8 g/100 g, sardynki 1,4 g/100, makrela 1,0 g/100, tuńczyk 0,7 g/100, halibut 0,4 g/100, dorsz 0,1 g/100, małże 0,7 g/100, ostrygi 0,5 g/100, krewetki 0,3 g/100, panga i tilapia zaledwie około 0,08 g/100.
W tym wypadku zatem, zdrowszymi możemy nazwać ryby morskie (mają zdecydowanie więcej kwasów mega-3), jednak nie znaczy to, że tłuste ryby słodkowodne nie mogą z nimi konkurować.

Dlaczego kwasy niskotłuszczowe są tak istotne? Lista ich zalet jest bardzo długa!

  1. Wpływają korzystnie na nasz układ nerwowy, układ odpornościowy i układ krążenia – chronią przed zawałem, zmniejszają ryzyko arytmii, ułatwiają przepływ krwi, obniżają ciśnienie krwi
  2. Zwiększają poziom tzw. „dobrego” cholesterolu HDL i wyrównują jego stężenie we krwi
  3. Obniżają ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych
  4. Poprawiają wygląd skóry, włosów, paznokci,
  5. Mają właściwości przeciwzapalne
  6. Zwiększają produkcję serotoniny – hormonu szczęścia.

Zasiadając do wigilijnej kolacji miejmy więc na uwadze, że z naszym  rybnym daniem głównym i rybnymi przystawkami wypadałoby się zaprzyjaźnić na dłużej.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy