19 Wrz

Gdzie się podziały moje pieniądze?

Pracujesz w pocie czoła, angażujesz się, zostajesz po godzinach, nawet nieźle zarabiasz, ale jakimś dziwnym trafem nie starcza ci do dnia kolejnej wypłaty. Co się dzieje z twoimi pieniędzmi? Wyparowały? Ktoś cię perfidnie oszukał? Okradł? Nie! Zazwyczaj jeśli nie masz nad nimi kontroli, zachowują się jak rozpuszczone dzieciaki, które robią z tobą co chcą, przyprawiając o wściekłość i frustrację. Najwyższy czas porządnie wychować twoje pieniądze, aby przynosiły ci jak najwięcej korzyści.

Magda zakochała się w Tomku w drugiej klasie liceum. Gdy tylko oboje skończyli 18 lat wzięli ślub i od razu wynajęli wspólne mieszkanie. Magda zaczęła zaocznie studia i dorabiała sobie udzielając korepetycji z języka niemieckiego. Później zaczęła sprzedawać kosmetyki w jednej z dużych firm kosmetycznych działających w systemie MLM. Tomek studiował nie przejmując się zbytnio sytuacją finansową. Przychody Magdy z miesiąca na miesiąc rosły, rzuciła więc studia poświęcając 100% swojego czasu pracy. Po kilku latach kupili mieszkanie, potem pierwszy samochód, potem drugi, następnie Magda postanowiła wziąć duży kredyt hipoteczny i kupić lokal pod restaurację którą miał prowadzić Tomek. I prowadził. Tak go wciągnęło to prowadzenie, że po kilku miesiącach oznajmił Magdzie, że kelnerka którą wspólnie zatrudnili jest z nim w ciąży i muszą się szybko rozwieść, aby jego dziecko miało ojca. To szlachetne zachowanie Tomka sprawiło, ze Magda została z kredytami na dwa samochody, jednym kredytem na mieszkanie i ogromnymi ratami za lokal, w którym była restauracja. Załamała się. Przez kilka tygodni nie wychodziła z domu, nie pracowała, aż do momentu, gdy komornicy zaczęli odwiedzać ją częściej niż znajomi. Wtedy stwierdziła, że albo popełni samobójstwo, albo udowodni całemu światu, że da się wyjść z tej sytuacji. Nie będę ci opisywać całej sytuacji Magdy, gdyż najważniejsze jest to, że obecnie wyszła na prostą. Jej doświadczenia zmotywowały ją do stworzenia pierwszej w Polsce gry uczącej inteligencji finansowej. Gra pokazuje w genialny i banalnie prosty sposób, jak okiełznać swoje finanse, wyjść z długów i zacząć budowę tzw. „dochodów pasywnych“. Oczywiście jeśli masz ochotę (lub potrzebę) skontaktuj się ze mną. Chętnie przekażę ci kontakt do Magdy lub dam ci znać, gdzie bezpłatnie możesz grać w tę grę.

Aby zapanować nad swoimi finansami w pierwszej kolejności trzeba wiedzieć, jakie mam koszty i przychody. Proponuję wypisać (najlepiej w programie Excel), ile dokładnie zarabiasz. Jeśli jesteś przedsiębiorcą, wypisz swoje przychody w Excelu i odejmij od nich podatek. Następnie wypisz wszystkie koszty, czyli: kredyty, leasingi, czynsze, raty, stałe opłaty, inwestycje, opłaty za jedzenie, ubranie, wakacje, wypady weekendowe itp. Wiem, że jest to bardzo trudne. Jako pocieszenie napiszę, że ponoć aż 82% Polaków nie wie, ile tak realnie wydaje. Aby się tego dowiedzieć, warto zrobić następujące ćwiczenie: codziennie, gdy tylko coś kupisz lub za coś zapłacisz, zapisuj to od razu. Wydatki możesz podzielić na wybrane przez siebie kategorie np.: firma, dziecko, partner, ubrania, jedzenie, rozrywka itp. Nie wypisuj całej listy produktów, które kupujesz w supermarkecie. Lepiej po prostu wpisać np. 134 zł – jedzenie. Przyznam ci się szczerze, że kiedyś to ćwiczenie było dla mnie wielkim wyzwaniem. Za żadne skarby świata nie potrafiłam się zmotywować do regularnego (nieco nudnego) zapisywania wszystkich wydatków i dzięki temu mnóstwo (naprawdę mnóstwo) pieniędzy przeciekało mi między palcami. Założyłam się jednak kiedyś z moim mądrym mężem o to, że dam radę zapisywać te wydatki przez równiutki miesiąc. Gdy przyjrzałam się swojemu zestawieniu, oniemiałam z wrażenia. „Tyle kasy na takie bzdury?!“ – uświadomiłam sobie podliczając wszystko skrupulatnie. Nawet jeśli nie chce ci się tego robić, zrób to!

Gdy już uświadomisz sobie, jak marnujesz swoje ciężko zarobione pieniądze, warto je podzielić na poszczególne konta. Ta metoda jest rewelacyjnie opisana w książce Harva Ekera Bogaty albo biedny. Wygląda to banalnie prosto. Wszystkie swoje przychody dzielisz następująco:

  • 55% przeznacz na swoje koszty stałe
  • 10% przelej na konto poświęcone inwestycjom w siebie (swój rozwój czyli np. bilety na szkolenia, książki, kursy itp.)
  • 10% przeznacz na inwestycje (z tych pieniędzy możesz później np. kupować akcje, fundusze inwestycyjne, inwestować w rynek Forex czy inne narzędzia)
  • 10% koniecznie odłóż na inwestycje długoterminowe (jak np. zakup nieruchomości itp.)
  • 10% przelej na konto zabawy (koniecznie opróżniaj to konto co miesiąc, a zgromadzone tam pieniądze przeznacz na to, co tylko chcesz)
  • 5% odłóż na konto dobroczynność (i raz na jakiś czas przelewaj te pieniądze na konto wybranej organizacji lub konkretnych osób, którym chcesz pomóc).

Te dwa proste ćwiczenia bardzo pomogą ci usystematyzować swoje finanse. Wiem, że najtrudniej na świecie zmobilizować się do ich stosowania i zacząć! Jednak zapewniam cię, że gdy wdrożysz powyższą wiedzę w życie, twoje pieniądze przestaną tobą rządzić i być źródłem twojego stresu. Ty zaczniesz rządzić nimi. A od poprawnego zarządzania już tylko jeden krok do zwiększania swoich zysków , o czym przeczytasz w przyszłym tygodniu.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy