Węglowodany, nazywane również cukrami, to związki chemiczne składające się z węgla, wodoru oraz tlenu. Ten makroskładnik występuję w wielu odmianach i jest jednym z podstawowych źródeł energii dla naszego organizmu. To właśnie z weglowodanów najczęściej rezygnujemy, gdy chcemy pozbyć się nadprogramowych kilogramów. Czy rzeczywiście to dobre rozwiązanie? W jakich produktach występują i jak je spożywać?

Doskonałe źródło energii

Tak najlepiej można opisać węglowodany. Z punktu widzenia chemicznego dzielimy je na mono, oligo i polisacharydy. Podziały czysto chemiczne jednak pomińmy, gdyż z punktu widzenia diety są mało praktyczne. Warto jedynie powiedzieć, że organizm przyswaja wyłącznie monosacharydy, czyli cukry proste. Każda złożona cząsteczka – oligo i polisacharydy – musi zostać wstępnie strawiona i rozłożona do elementarnych monosacharydów. Z uwagi na to proces jej przyswajania trwa dłużej.

Skupmy się jednak na samej energii i szybkości z jaką różne rodzaje węglowodanów ją dostarczają. Produkty, których organizm nie musi trawić lub których trawienie nie wymaga wiele czasu dostarczają jej błyskawicznie. W tej grupie znajdują się: owoce, słodycze, miód, soki owocowe, słodzone napoje oraz produkty na bazie kukurydzy, wysokoprzetworzone na bazie białej mąki czy też te typu instant.

Z drugiej strony mamy produkty, których trawienie trwa długo. Energia uwalniana jest stopniowo i przed długi czas. Zaliczamy do nich: produkty pełnoziarniste jak pieczywo czy makaron, na bazie mąki żytniej, owies, ryż brązowy, kaszę gryczaną, bataty czy też komosę ryżową.

Te informacje pomogą zrozumieć, w jaki sposób organizm reaguje na różne produkty spożywcze i jak właściwie je wybierać.

Węglowodany w diecie

Wiemy już, że niektóre produkty dostarczają dużo energii w bardzo krótkim czasie, a inne robią to stopniowo i długo.

W przeważającej części jadłospis powinniśmy budować na tych drugich. Ich trawienie trwa wiele godzin, przez co organizm ma stały dostęp do energii, i co bardzo ważne, jest ona dawkowana stopniowo. Niestety, dieta wielu Polaków zawiera dużo produktów węglowodanowych prostych i tych o wysokim stopniu przetworzenia. To sprawia, że organizm otrzymuje duży zastrzyk energii w niewielkiej jednostce czasu. W większości sytuacji jest to dawka zbyt duża, jej nadmiar odkładany jest w postaci tkanki tłuszczowej. Co więcej, paliwo szybko się kończy i po 1 – 2 godzinach czujemy brak sił, pojawia się głód i złe samopoczucie. Takie podejście może wywołać efekt błędnego koła, gdzie co 1 – 2 godziny podjadamy wysokoenergetyczne produkty. Przyczyną jest oczywiście niewłaściwy wybór węglowodanów, który szybko może zakończyć się nadwagą, a nawet poważniejszymi kłopotami zdrowotnymi.

Węglowodany a odchudzanie

„Od dziś się odchudzam, nie jem makaronu, chleba i ziemniaków” – podobne sformułowania można bardzo często usłyszeć z ust osób, których celem jest pozbycie się dodatkowych kilogramów.

Istotnie%

Facebook Comments

Najnowsze tematy