Media nieustannie zalewają nas nowymi reklamami wspaniałych, zdrowych i dietetycznych produktów. Wiele z nich ma jednak niewiele wspólnego z prawdą. Jak odnaleźć się w gąszczu produktów spożywczych i wybrać te właściwe? Oto kilka wskazówek.

Produkty light

To produkty o obniżonej zawartości tłuszczu. By producenci mieli prawo użyć tego określenia muszą one zawierać przynajmniej o 50 % mniej tłuszczu niż pełne odpowiedniki. Light jednak nie zawsze oznacza dietetyczny. Bardzo często proces odtłuszczania – szczególnie nabiału – podnosi zawartość węglowodanów, a te są znacznie bardziej niebezpieczne dla sylwetki.

Znakomitym przykładem mogą być różnego rodzaju twarożki, które w wersji light często stają się bardziej niebezpieczne dla sylwetki.

Bez dodatku cukru

Tego rodzaju hasła najczęściej spotkamy na sokach owocowych. Producenci chwalą się, że nie dosypują cukru, a sok w 100% robiony jest z owoców. Z punktu widzenia zdrowia to dobre rozwiązanie, ponieważ taki sok zawiera znacznie więcej witamin, minerałów czy błonnika. Z punktu widzenia dietetycznego… nie ma wielkie różnicy. Okazuje się bowiem, że zawartość węglowodanów w „niezdrowym” koncentracie z dodatkiem cukru jest taka sama jak w przypadku soku 100%. W tym pierwszym przypadku węglowodany pochodzą z owoców, ale dla organizmu stanowią podobne zagrożenie jak dosypywany, tradycyjny cukier. Oznacza to, że 100% sok, spożywany w dużych ilościach przyczynia się do odkładania tkanki tłuszczowej. Co więcej, jeśli spożywany jest regularnie i bez większych ograniczeń może przyczyniać się do wystąpienia cukrzycy typu II.

Produkt bezcukrowy

Mimo że nazwa jest łudząco podobna do „bez dodatku cukru”, znaczenie jest odmienne. Produkty bezcukrowe muszą zawierać mniej niż 0,5 g cukru w porcji. Mogą być bezpieczne dla sylwetki, ale… niezdrowe. Producenci bardzo często dodają do nich sztuczne, bezkaloryczne substancje słodzące jak aspartam czy aseculfam potasu, które w żadnym wypadku do zdrowych nie należą.

Inne popularne określenia

Na opakowaniach możemy znaleźć również następujące informacje:

– produkt beztłuszczowy – oznacza, że zawiera mniej niż 0,5 g tłuszczu w porcji

– produkt niskotłuszczowy – oznacza, że zawiera mniej niż 3 g tłuszczu w porcji

– produkt niskokaloryczny – oznacza, że zawiera nie więcej niż 40 kcal w porcji

– produkt o obniżonej kaloryczności  – oznacza, że zawiera o połowę mniej kalorii niż standardowy odpowiednik

Wielkość porcji i kaloryczność

Czytając uważnie zapewne zauważyliście, że określenia, jakich producenci używają odnoszą się do jednej porcji. Tu może tkwić kolejna pułapka. Okazuje się, że jedna porcja to nie zawsze 100 g czy 100 ml jak może nam się wydawać. Za porcję producent może przyjąć 2 ciasteczka, kiedy całe opakowanie zawiera ich np. 20. Warto bacznie zwracać na to uwagę – ile to jedna porcja.

Podobne założenie odnosi się do kaloryczności. Często na opakowaniu widnieje wartość energetyczna oraz informacja, jaką % wartość dziennego zapotrzebowania pokrywa produkt.

Po pierwsze należy pamiętać, że zwykle odnosi się to do jednej porcji, a nie całego opakowania.

Po drugie wartość procentowa dziennego zapotrzebowania jest przyjęta zwykle dla 2000 kcal, czyli bardzo uśredniona. Każdy organizm ma inne zapotrzebowanie energetyczne, wpływ na to ma wiek, płeć, czy aktywność. Z uwagi na to, nasze zapotrzebowanie może być dalekie od wspomnianych 2000 kcal i wartość procentową należy traktować z ogromnym dystansem.

Sód

Przy wyborze produktów należy zwrócić uwagę na zawartość sodu. Jego nadmierne spożycie może przyczyniać się do zatrzymania wody w organizmie i jest niebezpieczne dla układu sercowo-naczyniowego. Najlepiej sięgać po te, które w jednej porcji zawierają nie więcej niż 150-250 g sodu.

Skład

To ostatnia ważna rzecz, na którą należy zwrócić uwagę. W przypadku produktów jednoskładnikowych, sprawa jest prosta. Często jednak gotowy produkt zawiera znacznie więcej składników. Producenci nie zawsze podają ich gramową czy procentową ilość, mają jednak obowiązek podawania ich w kolejności występowania od największej do najmniejszej.

Jeśli kupujemy mieszankę przypraw i na pierwszym miejscu widnieje sól, oznacza to, że przyprawa zawiera przede wszystkim ów składnik, warto z niej zrezygnować na rzecz innej.

Ciemny chleb nie musi być zdrowy. Często na pierwszym miejscu znajdziemy mąkę pszenną, co oznacza, że taki wypiek nie ma wiele wspólnego z pełnoziarnistym pieczywem i wcale nie jest zdrowy czy bezpieczny dla sylwetki.

Dobrze również unikać produktów, które w składzie mają węglowodany proste – syrop glukozo-fruktozowy, glukozę, fruktozę, maltozę. Podobnie sprawa się ma z niebezpiecznym tłuszczem – tłuszcze nasycone, tłuszcze typu trans.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy