W tym świecie, prawie wszyscy marzą o sukcesie. Jedni na miarę wielką, inni na średnią, a jeszcze inni kroją go jak sukienkę: na miarę własną, właściwą, bo takiej im potrzeba.

Siostra Małgorzata Chmielewska, w swoim fantastycznym wystąpieniu na konferencji TED, opowiada o tym, jak pewnego chłodnego wieczoru, razem z przyjaciółką, pomyślały o tym, że chcą pomagać ludziom, którym się nie powiodło. Same nie miały wtedy nic. Podobnie jak Steve Jobs czy Bill Gates, gdy zaczynali swój komputerowy biznes. Nie mieli nic poza odwagą, wytrwałością i wyobraźnią.

Od tego wszystko się zaczyna.

Na początku

Dziwi mnie, bardzo mnie dziwi, że dziś, mało kto uczy młodych ludzi tego, że życie należy rozegrać, tak jak rozgrywa się partię szachów. Nie na każdy ruch przeciwnika mamy wpływ, ale na każdy, absolutnie każdy, przyjdzie nam jakoś zareagować. Do tego potrzebna jest strategia, wyobraźnia i umiejętności. I wiedza, o co właściwie idzie w tej całej grze.

Wielu z nas, widać to świetnie, po paru minutach rozmowy i obserwacji, nie ma pojęcia o co gra. Nie zna swoich celów, nie wie dokąd idzie. Trudno się potem dziwić, że kierując się nie wiadomo gdzie, docieramy nie tam gdzie trzeba. Bez celu jesteśmy dryfującym okrętem. Przyjazne wiatry, nie będą nam wiały. Sukces nie przyjdzie, gdy jasno nie zdefiniuje się czym ma dla nas być.

Wyobraźnią w żagle

Usiądź i weź do ręki kartkę. Puść wodze swojej wyobraźni. Zabaw się w wizjonera. Pomyśl, gdzie widzisz się za 5 lat. A za 10?  Opisz miejsce, w którym się znajdujesz. Jakim jesteś teraz człowiekiem? Jak spędzasz popołudnia? Co czujesz? Co osiągnąłeś? Kto jest z tobą? Kogo nie ma? Jakie emocje budzi w tobie to, gdzie doszedłeś? Możesz wykonać kolaż: na kartce naklejaj obrazki z gazet, napisz hasła, określ swój stan. Zabaw się w malarza przyszłości: zobacz to, czego jeszcze nie ma, ale może być. Niech ten obraz cię zachwyci. Niech wywoła radość i nadzieję. Niech zagrzeje do działania.

Kiedy będziesz znał odpowiedź na pytanie “Co?”, zastanowisz się nad tym “Jak”.

Którędy?

Lubimy wierzyć, że jest dokładnie odwrotnie, ale do tego, aby osiągnąć sukces, wcale nie trzeba posiadać nadzwyczajnych umiejętności. To, co się liczy to, przede wszystkim, wytrwałość, wyobraźnia i odwaga zaczynania od nowa, gdy na jakimś etapie coś nam się nie uda.

Klęska? Normalka!

Myślisz, że klęski zdarzają się tylko słabeuszom? Jesteś w błędzie. Michael Jordan spudłował ponad 300 razy – często w decydujących momentach meczu. Nie stanęło mu to na drodze do zostania gwiazdą koszykówki. Thomas Edison, wynalazca żarówki, przeprowadził ponad 10 000 prób, zanim osiągnął zamierzony efekt. Nikt nie chciał wydać Harrego Pottera. Co tam zresztą Potter. Klasyczna, uważana dziś za arcydzieło powieść Prousta, “W poszukiwaniu straconego czasu”, także miała ogromne problemy i niewiele brakowało, a wylądowałaby w szufladzie. Udało się ją wydać … na koszt autora.

Składniki

Determinacja i znajomość swojego celu, przydają się w drodze do sukcesu, jak nic innego. Warto także zabrać ze sobą elastyczność: bo nic tak nie utrudnia korzystania z okazji, które daje nam życie, jak zbytnie usztywnienie na jednym, z pozoru jedynie słusznym stanowisku.

Kiedy już wiecie, gdzie, po co i którędy, nie zapomnijcie zabrać ze sobą także optymizmu. Gdy przyjdzie taki dzień, w którym pomyślicie, że na diabła wam to wszystko było, on pozwoli uśmiechnąć się i zmodyfikować kurs. W końcu w tej całej pogoni za sukcesem, nie można zgubić tego, co najważniejsze. Samego siebie.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy