27 Sty

ŚWIAT RE-AKTYWNYCH I ŚWIAT PRO-AKTYWNYCH, to dwa różne światy

To, jaką postawę reprezentujemy zdradza nasz język, albo odwrotnie – słowa, których używamy wpływają na to, jaką postawę w efekcie przyjmujemy.

Postawy Re aktywne są wynikiem życia w systemach totalitarnych, np. komunistycznych. Inaczej można powiedzieć, że jest to zewnętrzny system panowania. W takich systemach uczymy się, że to inni mają nam powiedzieć jak mamy myśleć, co czuć, w co wierzyć i jak się zachowywać. W Pro aktywnych, wewnętrznych systemach panowania, to my przeczuwamy, że mamy szansę wpływać na nasze otoczenie, albo jako poszukiwacze, albo wiedzący, albo jeszcze inni.

Od dawna przysłuchuję się słowom i zdaniom jakie wypowiadają ludzie podczas coachingu mediacji, szkoleń, spotkań.

Pani Zosia jest nauczycielką i tak opowiada o swoje pracy: „Oni ciągle wymyślają nowe utrudnienia, dzieciaki się nie uczą, a ja muszę się rozliczać z efektów, łatwo nie jest, a szans na zmianę nie ma. Poświęcam się i znikąd żadnej wdzięczności.” itp.

Ludzie Re aktywni czują się ofiarami. Oddają moc na zewnątrz, po to żeby móc narzekać. Ich opinie i działania nic nowego nie wnoszą. W problemach widzą same przeszkody i narzekają, że muszą poświęcić czemuś czas. Jeśli osoba Re aktywna dostaje od otoczenia pochwały, to nawet możemy się nie zorientować, że ma postawę Re aktywną. Czas spędzony z nią będzie przyjemny. Jednak gdy zostanie skrytykowana, wtedy reaguje bardzo ostro i to jest często wielkim zaskoczeniem dla otoczenia.

Od jakiegoś czasu widzę, że unikam osób, które reprezentują postawę Re aktywną, czyli takich jak Pani Zosia. Do współpracy zapraszam osoby Pro aktywne wobec życia, które zamiast „muszę używają słów: „wybieram, chcę, potrzebuję”, a zamiast zdania „poświęcam się dla innych” mówią: „tak robię to, albo nie, bo taka jest moja decyzja, albo jeszcze nie wiem ale jak się dowiem, to powiem” itp.

Pro aktywni mają poczucie mocy i wpływu na swoje życie, a jak go nie mają to i tak go szukają. Gdy pojawia się problem przeczuwają szanse, możliwości i rozwój.

Jeśli pani Zosia nie zmieni swojej postawy, to wykształci nowe pokolenie Re aktywnych. Jej przyszłość to bycie zrzędzącą niezadowoloną babą (celowe użycie słowa baba), do której nie wpadają znajomi, a rodzina przychodzi z obowiązku i na chwilę. Ona sama nikogo tak naprawdę nie lubi, a najbardziej siebie, chociaż nie wiadomo czy się o tym kiedykolwiek dowie.

Krótkie pro aktywne zdania dla Pani Zosi: „JA zgodnie ze swoim odczuwaniem, wiedzą i zachowaniem wpływam na otoczenie. Mam wrażenie ze świat rozszerza się w nieskończoność”

Można też zamieniać inne słowa i zdania Re aktywne na Pro aktywne. Nasz mózg po jakimś czasie to uzna – możemy wtedy zmienić świat RE AKTYWNY NA PRO AKTYWNY. Możemy też zostać w Re aktywnym, ale ze świadomością, że stajemy się PRE historią.

 

Spróbuję, ale to się raczej nie uda.

Zrobię wszystko co będzie możliwe.

 

Już taka jestem i nic z tym nie uda się zrobić.

Mogę to zmienić, mogę to zrobić inaczej.

 

Muszę.

Wybieram, chcę, potrzebuję, warto.

 

Nic na to nie poradzę, wszystko przez Ciebie.

Zastanówmy się, co możemy zrobić w takiej sytuacji.

 

Poświęcam dla Ciebie całe życie i co z tego mam.

Spędzam czas, wybieram, decyduję.

 

Proszę zwróćcie uwagę jaka jest różnica w obcowaniu z ludźmi o tych dwóch postawach i napiszcie nam o tym.

 

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy