Spotkania rodzinne dostarczają zawsze wielu emocji. I pewnie wszyscy chcielibyśmy, aby były to emocje pozytywne. Jak zatem sprawić, by święta upłynęły w miłej atmosferze, bez niepotrzebnych spięć i kłótni? Podpowiadamy, jakich tematów lepiej unikać przy świątecznym stole.

Święta, mimo całej swojej magii, pysznych potraw na stole, śpiewanych wspólnie kolęd i zostawiania prezentów pod choinką, są momentem kiedy w jednym miejscu gromadzi się wiele bardzo różnych osób. Każdy, na rodzinne spotkanie, przyjeżdża z bagażem doświadczeń, problemów i stresów, których nabawił się w życiu zawodowym czy osobistym. Do tego dochodzą jeszcze emocje, jakie żywimy do teściów, dalekich kuzynów czy innych członków rodziny. Dawne konflikty, skomplikowane relacje oraz problematyczne tematy mogą nas podzielić i zepsuć wszystkim nastrój. Warto więc postarać się, aby ten wyjątkowy czas był momentem zgody i radości. Kiedy i dlaczego warto powstrzymać się od komentarzy i ferowania wyroków?

Sprawy sercowe

„Kiedy sobie wreszcie kogoś znajdziesz? Poznałeś w końcu jakąś miłą dziewczynę? Kiedy ślub? Kiedy dzieci? Oświadczył się już? Czy ty do końca życia zamierzasz być sama?” – o wszystkich tego typu pytaniach koniecznie na czas świąt trzeba zapomnieć. Często wydaje się, że poruszanie spraw sercowych może zmotywować i zachęcić do działania. Jednak jeśli małżeństwo nie może mieć dzieci, związek przeżywa kryzys, a samotna osoba popada w depresję z powodu życia w pojedynkę, to przypominanie o tym może być kłopotliwe. Święta powinny być czasem kiedy próbuje się o tych problemach zapomnieć. Drażliwe i delikatne tematy lepiej poruszać podczas rozmowy w cztery oczy, z troską, nie zaś z wyrzutem.

Pieniądze

Przy wigilijnym stole zapomnijmy na chwilę o grubości portfela. Nie narzekajmy na brak gotówki, ale też nie chwalmy się wysokością świątecznych premii. To może szybko wszystkich wyprowadzić z równowagi. Temat pieniędzy nie powinien także przykuwać naszej uwagi przy rozpakowywaniu prezentów. Lepiej z góry ustalić pułap cenowy podarunków tak, aby nikt nie czuł się nieswojo.

Polityka

Polityka to temat, w którym o kłótnie najłatwiej, bo rzadko zdarza się, nawet w rodzinie, zgodność poglądów. Nawet przy w miarę zbliżonych poglądach rozmowy o polityce i politykach są mało pochlebne. Dlatego lepiej nie psuć sobie świątecznej atmosfery i nie zapraszać ich do wspólnego stołu.

Rywalizacja

„A moja córeczka…” – znasz tę odpowiedź, po tym jak właśnie pochwaliłaś się osiągnięciami swojego dziecka? Często zdarza się, że zamiast cieszyć się z sukcesów innych, sami chcemy się zaprezentować od najlepszej strony. Chwalenie się osiągnięciami swoimi, męża czy dzieci, mimo że jesteśmy z nich dumni, lepiej odłożyć na bok. To może rozdrażnić resztę rodziny albo przerodzić się w licytację: kto jest lepszy, mądrzejszy, ładniejszy, kto odniósł większy sukces. Taka dyskusja to ślepy zaułek.

Wygląd

Wypominanie innym, że przytyli, zmienili się itp. też nie jest najlepszym pomysłem. Starajmy się nie docinać innym, nie robić uwag na temat ich sylwetki czy nowej fryzury. To nic nie zmieni, a takie uwagi ławo mogą zniechęcić danego członka rodziny do wspólnej integracji przy stole.

A o czym rozmawiać? Najlepiej o przyjemnych wspomnieniach z minionego roku, niech każdy opowie o tym, za co jest wdzięczny i jak cieszy się ze wspólnego spotkania. Niech nad stołem, oprócz aromatów wigilijnych potraw, unoszą się słowa niewymuszonych pochwał dla innych.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy