13 Paź

Sztuczne rzęsy i niskiej jakości kosmetyki niszczą wzrok

Reakcje alergiczne, pieczenie, zaczerwienienie czy opuchlizna wokół oczu – przyczyną mogą być złej jakości kosmetyki dekoracyjne. W wyjątkowych przypadkach mogą uszkodzić także wzrok.

Wieczorny demakijaż oczu jest bardzo ważny zarówno dla oczu, jak i dla cery. Badania naukowe dowodzą jednak, że kobiety, które nie zmywają na noc makijażu, wyglądają starzej niż na swój wiek. – Najlepiej używać środków do demakijażu przeznaczonych specjalnie do stosowania w okolicach oczu, zostawić wacik ze środkiem kosmetycznym na chwilę na rzęsach, a następnie delikatnym ruchami ściągnąć resztki płynu do demakijażu. Kobiety, które wacikiem mocno trą oczy, mogą nie tylko podrapać sobie powieki, ale także powierzchnię oka uszkadzając w ten sposób wzrok. Bardzo ważne jest używanie dobrej jakości kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji oczu i ich okolic – opisuje Michaela Netuková, lekarka kliniki okulistycznej Gemini.

Kobiety wydają na kosmetyki średnio ok. 300 zł. Kwota ta obejmuje także wizytę u kosmetyczki czy fryzjera. Kupowanie tanich kosmetyków dekoracyjnych wiąże się z pewnym ryzykiem. Tanie kosmetyki do makijażu, najczęściej od azjatyckich firm, mogą wywołać reakcje alergiczne, opuchliznę oczu, zaczerwienie czy zwiększyć wrażliwość skóry. Reakcje alergiczne nie muszą być koniecznie wynikiem używania tanich kosmetyków. Szacuje się, że aż 45 proc. kobiet próbuje nowości na rynku, które mogą zawierać różne alergeny, a zmiana marki produktu nie zawsze się opłaca. – Jeśli po stosowaniu kosmetyków pojawi się podrażnienie oczu, należy natychmiast przestać ich używać. W przypadku wystąpienia reakcji alergicznej najlepiej oczy przepłukać wodą, ewentualnie zaaplikować sztuczne łzy. Jeśli podrażnienie nie znika, wskazana jest wizyta u lekarza – radzi Pavel Stodůlka, prezes sieci klinik okulistycznych Gemini.

W okresie letnim oczy są narażone na promieniowanie słoneczne i suche powietrze, co prowadzi do częstych podrażnień, wystąpienia reakcji alergicznych czy zapalenia spojówek. – Jeśli kobieta zaobserwuje u siebie w oku jakąś infekcję, np. zapalenie spojówek, nie powinna w okolicach oczu używać żadnych kosmetyków. Kosmetyki, które ew. używała w czasie wystąpienia problemów najlepiej wyrzucić, mogą bowiem przenosić infekcję. Ważne także, żeby nie pożyczać sobie wzajemnie kosmetyków do oczu, bo to także może prowadzić do przeniesieniu się infekcji do oka – ostrzega Pavel Stodůlka.

W ostatnich latach nowym trendem stało się nalepianie i farbowanie rzęs. Przypadki zaczerwienienia oczu po przedłużeniu rzęs pojawiają się coraz częściej. Wyjątku nie stanowią także reakcje alergiczne na używany klej. – Sztuczne rzęsy, a szczególnie klej, mogą alergizować powieki oczu i wywoływać zaczerwienienie, swędzenie czy opuchlizny. Osłabiają także naturalne rzęsy i mają wpływ na ich wypadanie. Niektóre salony kosmetyczne używają rzęs wyłącznie z sierści zwierzęcej, która sama w sobie często wywołuje alergie. Co więcej, jeśli klej dostanie się bezpośrednio do oka, może uszkodzić wzrok. Coraz popularniejsze w ostatnim czasie jest przedłużanie rzęs przy użyciu specjalnych kropli, które działają delikatnie. Stymulują wzrost i gęstość naturalnych rzęs – dodaje Michaela Netuková.

 

Facebook Comments

Najnowsze tematy