31 Maj

Szukasz pracy? Rozsyłasz CV, piszesz listy motywacyjne i czekasz na odpowiedź. A co robi w tym czasie Twój potencjalny pracodawca? Sprawdza Cię w Internecie! Zadbaj o to, aby się nie zawiódł!

To nie rozmowa kwalifikacyjna, zadania rekrutacyjne czy testy sprawdzające są pierwszym etapem rekrutacji w dzisiejszych czasach. Pierwsze wrażenie pracodawcy wyrobią sobie o nas zaglądając na profile społecznościowe. Badania wskazują, że ponad 70% rekruterów w polskich firmach sprawdza kandydatów do objęcia danego stanowiska na Facebooku. Często niestety zapominamy o tym, że nasze zdjęcia z suto zakrapianych imprez, strony, które lubimy, czy nasze komentarze, są naszą wizytówką w zawodowym życiu. Również wtedy, gdy już przeszliśmy proces rekrutacji. Na całym świecie znane są przykłady, jak kontrowersyjne wpisy czy dwuznaczne zdjęcia umieszczone w mediach społecznościowych sprawiły, że ktoś musiał odejść z pracy. I to niezależnie od stanowiska, które piastował. Szeregowy pracownik, wysoko postawiony manager, nawet amerykański kongresmen. Wielu osobom nieumiejętne korzystanie z mediów społecznościowych zrujnowało karierę. Warto zatem uczyć się na błędach innych i zadbać o to, aby Internet był naszą mocną stroną. Oto kilka porad, o których warto pamiętać.

  • Na początek warto zamienić się w rekrutera i zrobić to, co on, gdy weźmie do ręki nasze CV. Czyli po prostu wpisać swoje imię i nazwisko w wyszukiwarkę i sprawdzić, jakie informacje się o nas wyświetlą. Jeśli to, co się tam pojawi nie będzie dla nas satysfakcjonujące, warto usunąć wstydliwe informacje czy zdjęcia.
  • Oczywiście najlepiej jest unikać wszelkiego rodzaju kontrowersji w sieci, jeśli jednak zależy Ci na swobodzie wypowiedzi, warto zadbać o odrobinę prywatności w Internecie. Portale społecznościowe dają taką możliwość. Na Facebooku czy Instagramie wystarczy w opcjach swojego profilu zmienić ustawienia z publicznych na prywatne. Wówczas, jeśli ktoś nie jest naszym przyjacielem na portalu, nie widzi naszych zdjęć czy komentarzy.
  • Można także prowadzić dwa profile – jeden oficjalny, pod swoim imieniem i nazwiskiem, drugi zaś nieoficjalny pod pseudonimem.

Internet daje nie tylko możliwość zapobiegania pojawieniu się ewentualnych minusów w oczach pracodawcy, ale także pozwala zadbać o zyskiwanie plusów. Od czego zacząć?

  • Tutaj z pomocą przychodzą nam portale biznesowe, takie jak LinkedIn czy Goldenline. Stworzenie tam konta i jego profesjonalne wypełnienie, poprzez podanie doświadczenia zawodowego, zdobytych umiejętności i kompetencji, będzie dobrze widziane przez pracodawcę. Zwłaszcza, że rekruterzy często na własną rękę poszukują pracowników na dane stanowisko, sprawdzając właśnie tego typu portale.
  • Jeśli zależy Ci na budowaniu swojego wizerunku jako eksperta zadbaj też o udzielanie się na branżowych forach czy portalach. Jeśli będziesz udzielać profesjonalnych, przydatnych i wartościowych porad, z pewnością zostaniesz zauważony przez potencjalnych pracodawców.
  • W budowaniu marki swojego nazwiska w Internecie przydatne jest także prowadzenie bloga bądź videobloga. Pamiętaj jednak, że wpisy i filmy powinny być dodawane systematyczne i mieć wartość dla odbiorcy.
  • Jeśli jesteś niezależnym ekspertem możesz również stworzyć swoją stronę internetową, na której będzie można znaleźć informacje o Tobie, o Twoich osiągnięciach, obszary możliwej współpracy, publikacje, wystąpienia itp. Nie zapomnij także o podaniu aktualnego kontaktu.

 Powodzenia!

 

 

Facebook Comments

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy