08 Gru

Ten uporczywy ból atakuje nagle i trwa co najmniej kilka godzin. Najczęściej jest jednostronny, pulsujący, odczuwany jako wewnętrzne rozpieranie. Czasem towarzyszą mu także inne dolegliwości, np. zaburzenia widzenia czy drętwienie twarzy. Na zagadkową po dziś dzień migrenę chorowali najwięksi tego świata – naukowcy, władcy, artyści. Jak sobie pomóc, kiedy dopada w najmniej oczekiwanym momencie?

Migrena trapi ludzkość  od bez mała kilkudziesięciu wieków. Niegdyś żartowano, że to choroba geniuszy albo arystokracji, bo zwykłych ludzi po prostu boli głowa. Chociaż do tej pory naukowcom nie udało się ustalić, który gen odpowiada za jej występowanie, wiadomo co nieco na temat jej przebiegu i wpływu na nasz organizm.

Kogo i dlaczego atakuje migrena?

Z migrenowymi bólami głowy boryka się się już co dziesiąty z nas. Trzy razy częściej skarżą się kobiety, co naukowcy łączą z wahaniami hormonów – jedna z postaci migreny nazywana jest  dosłownie „menstruacyjną”, ponieważ zależy od cyklu menstruacyjnego. Dlatego nierzadko okazuje się, że bóle słabną lub całkowicie ustępują np. w trakcie ciąży, karmienia piersią, czy w okresie przekwitania.

Ale kobiece hormony to nie jedyne czynniki mogące przyczyniać  się do występowania migreny, bo choć statystycznie rzadziej, mężczyźni także chorują.

Na podstawie szeregu badań stwierdzono, że podatność na ataki mogą zwiększać:

  • Pewne cechy osobowości  – wrażliwość, dążenie do perfekcjonizmu, nieradzenie sobie ze stresem.
  • Zły tryb życia – zbyt dużo obowiązków, zaburzony rytm snu, brak aktywności ruchowej.
  • Niektóre potrawy – np. czekolada, ser, ryby, cytrusy, dania zawierające glutaminian sodu, wino czerwone.
  • Intensywne zapachy – np. dym tytoniowy, perfumy, chemikalia.
  • Zmiany pogody, wahania ciśnienia, silny wiatr.
  • Światło – np. telewizora, ekranu komputera, ostre i migoczące.

O tym jednak, czy na pewno cierpimy na migrenowe bóle głowy zawsze powinien zdecydować neurolog. Postawienie konkretnej diagnozy jest ważne przede wszystkim dlatego, że nieodpowiednio leczone bóle mogą stawać się coraz bardziej uciążliwe, a z czasem nawet zupełnie uniemożliwiają normalne funkcjonowanie.

Jak sobie pomóc?

Chociaż migreny nie można wyleczyć, pozostaje nam  skuteczna walka z jej objawami. Pamiętajmy, że jeśli cierpimy na silne migreny, które poprzedza tzw. aura, zwiastująca jej nadejście (trwa około pół godziny i objawia się zaburzeniami widzenia, nudnościami, drętwieniem połowy części ciała), środek przeciwbólowy należy zażyć natychmiast po jej wystąpieniu. Trzeba reagować szybko i przerwać ból nim zdąży rozwinąć się na dobre.

Kilka lat temu grupa badaczy z Maastricht University w Holandii zauważyła, że korzystny wpływ na migrenowców ma także picie większych ilości wody.  Zbadano ponad 100 pacjentów, którzy często cierpieli na silne lub umiarkowane bóle głowy. Zalecono im dzienne wypijanie 1,5 litra wody więcej, niż dotychczas, przez trzy miesiące. W efekcie ich jakość życia znacznie się poprawiła. Bóle były znacznie łagodniejsze i zmniejszyła się ich częstotliwość.

Ulgę przynosi też położenie się do łóżka przy zgaszonym świetle z chłodnym kompresem na czole. Warto również zapewnić sobie  dopływ świeżego powietrza. Ponadto, wiele osób potwierdza skuteczność wyciągów z ziół o działaniu odprężającym, jogi, masaży relaksacyjnych i akupunktury. Czasem może też pomóc wypicie czegoś słodkiego, gdyż niewykluczone, że migrena spowodowana jest niskim poziomem cukru.

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy