29 Lip

Wolontariat – furtka do kariery

Luiza w połowie studiów zainteresowała się kulturą Indii. Jej kierunek na uczelni nie był w żaden sposób związany z pasją, ale po zajęciach aktywnie uczestniczyła we wszystkich wydarzeniach związanych z indyjskimi klimatami.

Szukała informacji na temat wyświetlanych filmów na festiwalach, chodziła na koncerty, pokazy slajdów podróżniczych, zapisała się na kurs tańca bollywood, udało jej się nawet zostać wolnym słuchaczem na wykładach uniwersyteckich z indologii. Po dwóch latach pogłębiania swojego hobby zgłosiła się jako wolontariusz do fundacji zajmującej się pomocą dla hinduskich kobiet zamieszkujących  rolnicze tereny. Na początku dostała banalne zadania aktualizowania bazy danych partnerów i sponsorów. Po jakimś czasie szefowa zadowolona z jej sumiennej pracy, przeniosła ją do innego działu fundacji, gdzie realizowała spotkania na tematy indyjskie z zaproszonymi ekspertami. Dzięki temu poznała wiele ważnych osób z ambasady, z uniwersytetu, prywatnych przedsiębiorców, misjonarzy. Powoli coraz więcej osób rozpoznawało ją w środowisku, a że była zawsze chętna do pomocy i miała wiele pomysłów, zdobyła dobrą opinię nie tylko u swojej szefowej. Po dwóch latach pracy za darmo, dla idei, z pasji otrzymała propozycję zatrudnienia w międzynarodowej organizacji współpracującej z Indiami, którą bez wahania przyjęła.

Historia Luizy odkrywa, jak ważna jest wiara w to, co się robi, nie dla pieniędzy czy stanowiska, tylko ze względu na przekonanie w sens podjętych przez siebie obowiązków. Jej przykład uświadamia nam, że sukces nie oznacza szybkiego awansu, ale jest to proces wymagający zaangażowania, cierpliwości i czasu. W przypadku Luizy, zanim została zatrudniona w wymarzonym miejscu pracy, zainwestowała aż 4 lata na zdobycie wiedzy i doświadczenia oraz zbudowanie siatki kontaktów w określonym obszarze. Ten okres nie był dla niej męczący, bo lubiła to, co robiła, często dokładając do tego swoje zasoby materialne.

Mija właśnie połowa tegorocznych wakacji. To dobry moment, aby zastanowić się nad swoimi pasjami, swoją wymarzoną pracą, nawet jeśli może wydawać nam się niemożliwa i znana tylko z książek. Wiele firm i organizacji w czasie sezonu urlopowego poszukuje wolontariuszy do pomocy.

Latem łatwiej nam będzie także wyjechać do innego miasta, a nawet kraju, jeżeli tam akurat jest instytucja, która nas interesuje, w której chcielibyśmy odbyć staż wolontariacki. Jeśli tak samo jak Luiza interesujemy się egzotycznymi krajami wejdźmy na strony internetowe zgromadzeń misyjnych. Wiele z nich pracując w krajach Afryki czy Azji poszukuje wolontariuszy do pomocy przy prowadzonych przez nich sierocińcach, szpitalach, szkołach. Wówczas za bezpłatną pracę można otrzymać dach nad głową i wyżywienie. Koszty przelotu, wizy i szczepień są rozwiązywane w zależności od projektu danej misji.

W kraju natomiast możemy przygotować się do takiego wyjazdu doszkalając swój język obcy, np. w szkołach językowych w zamian za nieodpłatną pracę na recepcji zapytajmy o szansę na bezkosztowe pobieranie nauki na kursie z wybranego języka. Albo w zamian za rozdawanie ulotek promujących daną placówkę spytajmy o zniżki na jeden semestr nauki.

Nie zgłaszajmy się natomiast do pierwszej lepszej akcji pomocowej. Nasze zaangażowanie musi być nakierowane na konkretny cel, konkretną branżę, z jaką wiążemy przyszłość, nawet jeśli już jesteśmy gdzieś zatrudnieni, ale nie czujemy radości z dotychczasowej pracy.

Wolontariat pozwala na zdobycie doświadczenia, które pracodawcy cenią sobie najbardziej. Zatem do dzieła!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy