28 Cze

Żeby chciało się bardziej!

Jednym z najczęściej zadawanych pytań jest "Jak znaleźć motywację?". Trening, zmiany w żywieniu wymagają dużo samodyscypliny i często to od nich zależy, czy uda nam się osiągnąć wymarzoną sylwetkę oraz prowadzić zdrowy tryb życia.

Pierwszy krok

Jak ze wszystkimi zmianami w życiu, pierwszy krok musi zależeć od nas samych. Narzucone zdanie nigdy nie przyniesie dobrych rezultatów. To jak z wyborem kierunku studiów. Jeśli nasz umysł nie jest ścisły, nigdy nie będziemy dobrymi księgowymi, nawet jeśli rodzina widzi dla nas taką przyszłość. Z podejmowaniem wyzwań jest podobnie. Pierwsza decyzja o zmianach zawsze musi wyjść od nas, niezależnie jaka będzie jej przyczyna, to sami musimy tego chcieć. Na tym etapie próby motywacji zwykle kończą się fiaskiem. Za to później, odpowiednie wsparcie może okazać się nieocenione.

Zbyt duża dyscyplina

Często jest tak, że zmiany zaczynamy na wszystkich polach i z potrójną siłą. Rygorystyczna dieta czy trening 7 razy w tygodniu. Tego rodzaju podejście nie jest wskazane. Większość ludzi znacznie lepiej znosi łagodne, powolne zmiany. Metoda małych kroków sprawia, że dużo łatwiej przystosować się do nowych sytuacji. Jeśli przeraża nas nowy system żywienia, zacznijmy od zadbania o dobre śniadanie, po tygodniu można wykonać kolejny krok, zmienić przyzwyczajenia obiadowe i kolacyjne i wprowadzać powoli kolejne zmiany w żywieniu.

Podobnie jest z wysiłkiem, warto zacząć od łagodnych, ogólnorozwojowych treningów 2-3 razy w tygodniu, by stopniowo zwiększać intensywność i częstotliwość wysiłku. Takie podejście znacznie zmniejsza ryzyko, że poddamy się po 2-3 tygodniach i cała wykonana praca pójdzie na marne.

A co motywuje najbardziej? Okazuje się, że w tej dziedzinie jest wiele naukowych badań. Oto kilka prostych metod, by utrzymać obrany kurs z niezmiennym zapałem.

Efekty

To oczywiście jeden z najlepiej motywujących czynników. Jeśli widzimy efekty naszej pracy, mamy poczucie, że to, co robimy, nie idzie na marne. Można mierzyć je „na ubrania”, „na lustro” czy „na wagę”. By jednak efekty były stałe i widoczne, w pierwszej kolejności należy zadbać o przemyślany plan, a nie sięgać po dietę czy trening z gazety. Te zwykle są mało precyzyjne i zbyt ogólne, by mogły zadziałać u każdego i pozostawić wymarzone rezultaty.

Zrób sobie zdjęcie

Jeśli twoim celem są zmiany w wyglądzie, pierwszego dnia zrób sobie zdjęcie i powieś je na lustrze. W chwili słabości zerknij na nie i zobacz, jak długą drogę udało Ci się przebyć i zastanów się jeszcze raz, czy warto rezygnować z podjętego wyzwania.

Muzyka

Udowodniono, że rytmiczna, dynamiczna muzyka pozwala trenować nawet 10-15 proc. intensywniej. Okazało się, że trenujący pod wpływem muzyki wybierają średnio o 8-10 proc. większe obciążenie i trenują średnio o 15 proc. dłużej w porównaniu do osób prowadzących wysiłek bez muzyki.

Zmiany

Monotonia potrafi nas pogrążyć. Należy jednak pamiętać, że nie ma ćwiczeń niezastąpionych. Jeśli bieganie nie sprawia Ci przyjemności wybierz się na basen. Jeśli rower jest zbyt nudny, spróbuj tańca. Podobnie jest z żywieniem. Jeśli nie możesz patrzeć na płatki owsiane, zastąp je pełnoziarnistym pieczywem. Dodawaj przyprawy, modyfikuj i zmieniaj smaki.

Autorytet

Z badań psychologów wynika, że ogromny ładunek motywacji może wzbudzić autorytet, lub osoba, która w danej dziedzinie notuje dobre wyniki. Przeróżne motywacyjne zdania, zdjęcia ćwiczących czy filmy treningowe, które robią furorę w Internecie, pomagają wielu ćwiczącym podejmować kolejne wyzwania i nie poddawać się w drodze do obranego celu. Z łatwością znajdziemy je w wyszukiwarce internetowej wpisując „filmy motywacyjne” lub „zdjęcia motywacyjne”.

Zakupy

Pod warunkiem, że nie robimy ich na poprawę humoru również mogą przynieść pozytywny rezultat. Nowe buty treningowe, czepek czy okulary do pływania znakomicie zachęcą do realizacji kolejnych wyzwań wysiłkowych.

Nagroda

Nie ma powodu, by odmawiać sobie przyjemności. Jeśli przez cały tydzień dbamy o zdrowe żywienie i ćwiczymy, warto raz w tygodniu całkowicie się zapomnieć. Zjeść coś dla przyjemności, bez liczenia kalorii i wyrzutów sumienia. To znakomity odpoczynek psychiczny, który nie będzie miał negatywnego wpływu na sylwetkę czy zdrowie, pod warunkiem, że nie będzie pojawiał się częściej niż raz na siedem dni.

Trener lub partner treningowy

Spróbuj zachęcić znajomych do wspólnej aktywności, wprowadzi to element rywalizacji, który sprawi, że dasz z siebie więcej. Jeśli Ci się nie uda możesz skorzystać z osoby trenera personalnego, który będzie czuwał nad prawidłowym wykonaniem ćwiczeń, a przy okazji postara się, byś nie poddawał się w kryzysowych chwilach.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy