Wrzesień nieodłącznie kojarzy nam się z końcem wakacji. Niezależnie od tego czy wracamy do szkoły czy pracy, po długim czasie wolnego nasz organizm zawsze się buntuje. Podpowiadamy, jak najmniej boleśnie wrócić do rzeczywistości.

Trzy tygodnie – tyle czasu potrzeba, aby osiągnąć pełnię wydajności po urlopowym lenistwie. Nawet gdybyśmy już w pierwszych dniach chcieli dać z siebie wszystko to jest to niewykonalne. Pracujemy wówczas bowiem jedynie na poziomie około 40-60 proc. swoich możliwości. Dlatego warto się na ten trudny czas odpowiednio przygotować.

Oczywiście dzieci i młodzież nie mają wyjścia i pierwszego września muszą dzielnie stawić się w szkole, ale dorośli mogą zaplanować urlop tak, aby zakończyć go w odpowiednim dla siebie momencie. Wracając z urlopowego wyjazdu warto zarezerwować sobie jeszcze jeden lub dwa dni wolnego. Będzie to doskonały czas, aby psychicznie przygotować się do powrotu do pracy, ale także moment na rozpakowanie walizek czy zrobienie prania. Może to być też moment, kiedy zaczniemy wstawać trochę wcześniej, nastawiając budzik, aby przygotować organizm do zbliżającego się czasowego rygoru.

Planując urlop warto zadbać o zamknięcie wszystkich ważnych spraw, jeszcze przed odpoczynkiem. Jeśli o tym zapomnieliśmy w tym roku, koniecznie przypilnujmy tego przy okazji kolejnych wakacji. Dzięki zakończeniu wszystkich ważnych prac przed urlopem, istnieje szansa, że po powrocie będziemy mieli czas na wdrożenie się do nowych wyzwań.

Zarówno nieskończone, jak i nowe zobowiązania pierwszego dnia warto wpisać na listę zadań. Ustal listę tak, aby zaczynać od najłatwiejszych, najmniej angażujących spraw, dopiero później zwiększać poziom trudności swoich działań. Na końcu listy powinny znaleźć się te rzeczy, które wymagają największego zaangażowania, koncentracji czy kreatywności. Pracuj spokojnie i powoli. Często rób przerwy, rozmawiaj z otaczającymi Cię ludźmi, spaceruj po biurze. Pamiętaj, że Twoja początkowa niechęć i rozdrażnienie do pracy nie wynika z lenistwa, ale z tego, jak funkcjonuje nasz organizm. Dlatego zamiast zadręczać się i przymuszać do obowiązków staraj się podchodzić do nich z uśmiechem i realizować je krok po kroku, powoli przyzwyczajając się do pracy.

Trudnym do pokonania przeciwnikiem po powrocie z urlopu jest nasza skrzynka pocztowa pełna maili. Choć od porządkowania tych spraw zacząć najłatwiej, tu również pośpiech nie jest wskazany. Twój autoresponder powinien informować zainteresowanych, że na wszystkie maile odpowiesz po urlopie. Ale datą tej odpowiedzi powinien być kolejny dzień tygodnia, nie zaś ten, w którym rzeczywiście wracasz do pracy. Wówczas będziesz miał więcej czasu na odpowiedź, a co a tym idzie mniej stresu.

Ważne jest także odpowiednie nastawienie. Tak jak wcześniej planowałeś swoje wakacje, tak po powrocie zaplanuj swoją pracę. Nie myśl ciągle o tym, jak było Ci dobrze na urlopie, lepiej zastanów się, jakie wyzwania na Ciebie czekają w pracy i jaką satysfakcję poczujesz, gdy je zrealizujesz. Myśl o sukcesach, które możesz osiągnąć i wszystkich pozytywach związanych z Twoją pracą. Na pewno jest ich wiele!

Możesz także zadbać o równowagę organizmu poprzez przyjemne plany na czas po pracy oraz weekend. Im więcej interesujących i aktywnych rzeczy będziesz robić, tym powrót do pracy będzie mniej bolesny. Sport i krążące dzięki niemu w organizmie endorfiny pomogą Ci przetrwać najtrudniejsze chwile.

Powodzenia!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze tematy